Pożar hali pod Warszawą. Na miejscu kilkanaście zastępów straży

- W czwartek rano w miejscowości Bramki pod Warszawą doszło do pożaru hali firmy zajmującej się recyklingiem części samochodowych.
- Na miejscu działa 14 zastępów straży pożarnej.
- Na ten moment nie ma informacji o osobach poszkodowanych.
Pożar hali pod Warszawą
Jest to pożar hali należącej do firmy zajmującej się autorecyklingiem. Powierzchnia 300 metrów kwadratowych objęta jest całkowicie ogniem
- powiedział w rozmowie z mediami mł. kpt. Damian Dolniak, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Powiecie Warszawskim Zachodnim.
Na miejscu pracuje kilkanaście zastępów. - Na miejscu jest 14 zastępów - dodał Dolniak, zaznaczając jednocześnie, że obecnie nie ma informacji o poszkodowanych.
Strażacy koncentrują się na tym, aby ogień nie rozprzestrzenił się na inne obiekty. - Funkcjonariusze chronią pobliskie obiekty przed rozprzestrzenianiem się pożaru - podkreślił oficer prasowy.
- Komunikat dla mieszkańców Katowic
- Niemieckie firmy ruszyły na Polskę
- Anonimowy prokurator: radość Nowaka może być przedwczesna
- Ważny komunikat dla mieszkańców Wrocławia
- Ekspert po decyzji Żurka ws. sędziego Jakuba Iwańca: Minister nie ma prawa
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- PKP Intercity wydał pilny komunikat
- Bunt pracowników Allegro, prezes przeprasza
- Sąd skierował tzw. "Babcię Kasię" na badania psychiatryczne
Dym widać z autostrady A2
Jak podało TVN24, unoszący się nad halą dym widać z autostrady A2. Po godzinie 11 reporter tvnwarszawa.pl informował, że pożar udało się opanować. Dach hali zapadł się do środka, a strażacy wciąż dogaszają zarzewia ognia.
Pali się hala w miejscowości Bramki pod Błoniem. Z ogniem walczą strażacy.https://t.co/8VEb69oyNo
— TVN Warszawa (@tvnwarszawa) October 2, 2025
Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem
Zjechał trapem i zaczął uciekać. Szokujące sceny na lotnisku w Warszawie

Nocna prohibicja w całej Polsce? Szef MSWiA nie zaprzecza
Pożar lasu i łąk pod Wyszkowem. Strażacy walczą z żywiołem
Groźny pożar na Bielanach. Jedna osoba trafiła do szpitala



