Politolog: w 2017 r. nie należy się spodziewać gwałtownych zmian w polityce
01.01.2017 09:30

Komentarzy: 0
Udostępnij:
W 2017 r. nie należy się spodziewać w polskiej polityce wewnętrznej gwałtownych zmian; rządzący będą eksponować swoje główne reformy, a opozycja wejdzie w kolejny etap walki o przywództwo - uważa politolog, profesor Uniwersytetu Warszawskiego Rafał Chwedoruk.
"Powiedziałbym, że nie powinniśmy się spodziewać w polityce wewnętrznej gwałtownych zmian o jednoznacznych rozstrzygnięciach dlatego, że konflikt polityczny w Polsce, który rozpoczął się w połowie minionej dekady i z różną intensywnością, ale trwał cały czas, będzie kontynuowany w przyszłym roku" - powiedział PAP profesor Chwedoruk.
Jak dodał, rok 2017 będzie środkiem kadencji Sejmu, więc to czas, w którym rządzący będą "raczej próbowali różnych dróg do tego, by wzmocnić swoje poparcie wśród mniej zaangażowanych wyborców" i będą eksponować przeprowadzone głównie w 2016 r. reformy takie jak program Rodzina 500 plus, obniżka wieku emerytalnego, czy płaca minimalna.
"Nieco ciekawiej powinno być natomiast po stronie opozycji, gdzie walka o przywództwo w różnych wymiarach osiągnęła swoje apogeum i w związku ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi będzie przechodziła przez kolejny etap, gdzie rywalizować będą przywódcy Platformy z przywódcami Nowoczesnej" - mówi Chwedoruk.
Jak zaznaczył, niejako "w tle" tej walki będzie Komitet Obrony Demokracji oraz "frakcja związana z Donaldem Tuskiem, która utraciła władzę w Platformie". Jego zdaniem frakcja ta "w dalszym ciągu będzie próbowała w różny sposób powrócić do władzy".
W ocenie eksperta, dotychczasowa strategia opozycji wobec rządzących "nie przyniosła rezultatów" i dlatego będzie się wzmagać "dyskurs wewnętrzny", co może eskalować napięcie.
Obecną sytuację w Sejmie profesor Chwedoruk porównał do sytuacji z Trybunałem Konstytucyjnym. "W chwili obecnej sytuacja w Sejmie zaczyna przypominać sytuację z Trybunałem Konstytucyjnym. To znaczy taki moment, w którym można było znaleźć konsensualne, polubowne rozwiązanie chyba już minął" - uważa politolog.
Jego zdaniem, czasem na znalezienie takiego rozwiązania w Sejmie był czas, gdy rządzący "musieli uznać swoją porażkę po zagadnieniach związanych z pracą dziennikarzy w Sejmie".
Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP
Jak dodał, rok 2017 będzie środkiem kadencji Sejmu, więc to czas, w którym rządzący będą "raczej próbowali różnych dróg do tego, by wzmocnić swoje poparcie wśród mniej zaangażowanych wyborców" i będą eksponować przeprowadzone głównie w 2016 r. reformy takie jak program Rodzina 500 plus, obniżka wieku emerytalnego, czy płaca minimalna.
"Nieco ciekawiej powinno być natomiast po stronie opozycji, gdzie walka o przywództwo w różnych wymiarach osiągnęła swoje apogeum i w związku ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi będzie przechodziła przez kolejny etap, gdzie rywalizować będą przywódcy Platformy z przywódcami Nowoczesnej" - mówi Chwedoruk.
Jak zaznaczył, niejako "w tle" tej walki będzie Komitet Obrony Demokracji oraz "frakcja związana z Donaldem Tuskiem, która utraciła władzę w Platformie". Jego zdaniem frakcja ta "w dalszym ciągu będzie próbowała w różny sposób powrócić do władzy".
W ocenie eksperta, dotychczasowa strategia opozycji wobec rządzących "nie przyniosła rezultatów" i dlatego będzie się wzmagać "dyskurs wewnętrzny", co może eskalować napięcie.
Obecną sytuację w Sejmie profesor Chwedoruk porównał do sytuacji z Trybunałem Konstytucyjnym. "W chwili obecnej sytuacja w Sejmie zaczyna przypominać sytuację z Trybunałem Konstytucyjnym. To znaczy taki moment, w którym można było znaleźć konsensualne, polubowne rozwiązanie chyba już minął" - uważa politolog.
Jego zdaniem, czasem na znalezienie takiego rozwiązania w Sejmie był czas, gdy rządzący "musieli uznać swoją porażkę po zagadnieniach związanych z pracą dziennikarzy w Sejmie".
Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.01.2017 09:30
Pięć ugrupowań w Sejmie i wysoka frekwencja. Nowy sondaż
14.04.2026 13:24

Komentarzy: 1
Najnowsze badanie opinii publicznej pokazuje względną stabilność na scenie politycznej i utrzymujący się układ sił między głównymi ugrupowaniami. Jednocześnie uwagę zwraca wysoki poziom deklarowanej frekwencji, który może odegrać kluczową rolę przy ostatecznym wyniku wyborów.
Czytaj więcej
Ambasador USA w Polsce wściekły na Berkowicza! „Wstydź się!”
14.04.2026 13:22
Kaczyński w Bydgoszczy: „Niektórym osobom nie zależy na rozwoju Polski”
11.04.2026 13:32

Komentarzy: 0
Jarosław Kaczyński wziął udział w sobotniej debacie pt. „Silna Nauka - Suwerenna Polska”, która odbyła się w Bydgoszczy. Podczas wydarzenia zaprezentowano założenia programu dotyczącego rozwoju nauki, przygotowywanego przez Prawo i Sprawiedliwość. Prezes ugrupowania odniósł się do kwestii rozwoju kraju, mówiąc: „Czasem mam wrażenie, że niektórym osobom w Polsce na rozwoju naszego kraju niespecjalnie, a może nawet zupełnie nie zależy”.
Czytaj więcej
„W istocie rezygnują z objęcia urzędu”. Prof. UW zabiera głos ws. pseudoślubowania sędziów
10.04.2026 07:48

Komentarzy: 0
Konstytucjonalista i prof. UW Ryszard Piotrowski w rozmowie z Wirtualną Polską nie miał wątpliwości, że pseudoślubowanie w Sejmie, jakie złożyli w czwartek sędziowie wybrani do Trybunału Konstytucyjnego, jest nieskuteczne – odbyło się według formuły nieprzewidzianej w ustawie.
Czytaj więcej
Sejm: W Sali Kolumnowej odbyło się pseudoślubowanie czwórki kandydatów wybranych na sędziów TK
09.04.2026 10:41

Komentarzy: 0
W Sejmie w Sali Kolumnowej przed marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym odbyła się uroczystość złożenia „ślubowania” przez część nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zgodnie z oświadczeniem Kancelarii Prezydenta RP wiążące prawnie ślubowanie sędziów TK może być skutecznie złożone wyłącznie przed prezydentem Karolem Nawrockim.
Czytaj więcej
