"Tworzy się atmosferę przyzwolenia na aborcję". Ks. Kancelarczyk o decyzji Sejmu

- Wczoraj Sejm przyjął dwa nowelizacje prawa dotyczące częściowej dekryminalizacji aborcji;
- Prezes pro-life'owej Fundacji Małych Stópek widzi w tym budowanie atmosfery przyzwolenia społecznego na aborcję;
- Według ks. Kancelarczyka znaczenie głosowania wykracza poza jego konsekwencje prawne.
Nawet jeśli dalsza droga legislacyjna zakończy się odrzuceniem tych ustaw, to i tak tworzy się atmosferę przyzwolenia na aborcję
– mówi w rozmowie z KAI ks. Tomasz Kancelarczyk.
„To bardzo smutne świadectwo”
Ks. Kancelarczyk nie kryje rozczarowania wynikiem sejmowych głosowań. W jego ocenie proponowane zmiany nie tylko godzą w ochronę życia dzieci nienarodzonych, ale także wpływają na społeczne postrzeganie aborcji.
To nie tylko bardzo smutne, ale także bardzo złe świadectwo o osobach, które podejmują takie decyzje. Miałem w sercu nadzieję, że ci, którzy mienią się ludźmi wiary, katolikami, którzy tak pięknie mówią o wartościach, jednak zagłosują inaczej
– przyznaje duchowny.
Zdaniem prezesa Fundacji Małych Stópek znaczenie głosowania wykracza poza jego konsekwencje prawne.
Budowanie atmosfery przyzwolenia na aborcję jest jednocześnie budowaniem cywilizacji śmierci, o której mówił św. Jan Paweł II
– podkreśla.
20 października Sejm uchwalił dwie ustawy liberalizujące przepisy aborcyjne. Pierwsza poprawka, przygotowana przez posłów Lewicy i Koalicji Obywatelskiej, przewiduje częściową dekryminalizację przerywania ciąży oraz pomocy w dokonaniu aborcji. Druga, autorstwa Trzeciej Drogi, zakłada przywrócenie możliwości przerwania ciąży w przypadku ciężkich wad płodu, zniesionej w następstwie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r.
Sześć lat od wyroku TK
Zdaniem ks. Kancelarczyka ten wyrok i późniejsze protesty przeciwko decyzji TK ujawniły postawy społeczne, których skala wcześniej była niewidoczna.
Brak Ewangelii życia, brak zachwytu nad życiem – wcześniej tego nie było widać. Wyrok i późniejsze protesty pokazały to w sposób bardzo bolesny
– mówi.
Duchowny wspomina, że szczególnie dotknęły go demonstracje w jego rodzinnej miejscowości.
Bardzo mnie to zabolało i do tej pory boli. Nie czuję wobec tych osób złości, raczej ból. Ale wiem, że jako ksiądz i chrześcijanin powinienem się za nie modlić
– przyznaje.
Krytycznie ocenia także wulgarny język ówczesnych protestów i rolę części mediów w podsycaniu społecznych emocji. Ubolewa, że zabrakło późniejszej refleksji i przeprosin za zachowania, które w jego ocenie przyczyniły się do eskalacji wrogości.
Apel o modlitwę różańcową
Fundacja Małych Stópek zaprasza wiernych do wspólnego różańca 22 października o godz. 20.00 w intencji dzieci nienarodzonych. Modlitwa odbędzie się w kaplicy fundacji i księży pallotynów w Szczecinie. Będzie można w niej uczestniczyć online za pośrednictwem transmisji udostępnionej na facebookowym profilu fundacji.
Jak wyjaśnia ks. Kancelarczyk, termin spotkania ustalono także z myślą o planowanym pierwotnie na czwartek głosowaniu w Sejmie. Choć ostatecznie odbyło się ono wcześniej, duchowny podkreśla, że modlitwa nie jest ograniczona czasem.
Nie możemy patrzeć na to w taki sposób, że skoro głosowanie odbywa się o konkretnej godzinie, to właśnie wtedy musimy się modlić. Boże działanie przekracza czas i przestrzeń. Modlitwa, którą będziemy zanosić, jest również modlitwą, która działa teraz
– tłumaczy.
Prezes Fundacji Małych Stópek zachęca do modlitwy także tych, którzy nie będą mogli uczestniczyć we wspólnym różańcu. Przypomina przy tym o potrzebie otaczania kobiet oczekujących dziecka zarówno duchowym, jak i materialnym wsparciem.
Apeluję nie tyle o włączenie się w tę konkretną modlitwę, ile po prostu o modlitwę
– dodaje duchowny.
Ustawy przyjęte przez Sejm trafią teraz do Senatu, a następnie do prezydenta Karola Nawrockiego, który może je podpisać, zawetować lub skierować do Trybunału Konstytucyjnego.
