Prof. Skrzydlewski o rządzie Tuska: „Nie mógłby powstać, gdyby nie nasza duchowa nędza”

- Prof. Paweł Skrzydlewski ostro skrytykował rząd Donalda Tuska. Rektor Akademii Zamojskiej zarzucił obecnej koalicji działania szkodzące polskiej gospodarce, ochronie zdrowia, edukacji, rolnictwu i suwerenności państwa. Są to oceny przedstawione przez filozofa w felietonie Radia Maryja.
- Zdaniem profesora źródłem obecnej sytuacji politycznej jest kryzys duchowy i moralny społeczeństwa. „Rząd 13 grudnia nie mógłby istnieć, nie mógłby w ogóle powstać, gdyby nie nasza duchowa nędza” – stwierdził Skrzydlewski, wskazując na wieloletnie zaniedbania w sferze wartości i wychowania.
- Filozof zaapelował o duchowe, moralne i intelektualne odrodzenie Polaków. Podkreślił, że sama zmiana władzy nie wystarczy do naprawy państwa. Jako drogowskaz wskazał nauczanie św. Jana Pawła II oraz odbudowę przywiązania do polskiej kultury i niepodległej państwowości.
Prof. Skrzydlewski krytykuje rząd Donalda Tuska
W felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć”, wyemitowanym 23 października na antenie Radia Maryja, prof. Paweł Skrzydlewski przedstawił swoją ocenę sytuacji politycznej i społecznej w Polsce.
Rektor Akademii Zamojskiej zarzucił obecnej koalicji rządzącej prowadzenie polityki, która jego zdaniem osłabia polską państwowość, gospodarkę i kulturę narodową.
Filozof krytycznie odniósł się między innymi do sytuacji w ochronie zdrowia, edukacji, nauce, przedsiębiorczości i rolnictwie. W jego ocenie problemy w tych dziedzinach są przejawem szerszego kryzysu państwa.
Skrzydlewski zasugerował również, że polityka rządu może być podporządkowana interesom zewnętrznym. Była to jednak jego ocena, a nie przedstawiony w felietonie wynik ustaleń dotyczących konkretnych działań władz.
„Za tymi atakami na Polskę” stoi kryzys duchowy
Zdaniem filozofa źródłem problemów nie są wyłącznie konflikty partyjne czy błędne decyzje polityczne. Skrzydlewski przedstawił je jako przejaw głębszego kryzysu religijnego i cywilizacyjnego.
W tym kontekście krytykował aborcję i eutanazję, interpretując je z perspektywy katolickiej nauki moralnej. Ocenił, że współczesne przemiany obyczajowe stanowią zagrożenie dla chrześcijańskich fundamentów społeczeństwa.
„Rząd 13 grudnia nie mógłby powstać”
Profesor przekonywał, że zmiana rządu, nawet jeśli nastąpi w wyniku kolejnych wyborów, nie wystarczy do rozwiązania problemów, które dostrzega.
Wszystkie te działania są ważne i bardzo potrzebne
– mówił o politycznych sposobach naprawy sytuacji.
Zaznaczył jednak, że nie przyniosą one oczekiwanych rezultatów bez wcześniejszej przemiany społeczeństwa.
Trzeba jasno powiedzieć, że rząd 13 grudnia nie mógłby istnieć, nie mógłby w ogóle powstać, gdyby nie nasza duchowa nędza, moralna nędza, intelektualna nędza, gdyby nie wieloletnie, a może nawet wielowiekowe zaniedbanie w dziedzinie ducha. Trzeba zatem w pierwszej kolejności zacząć swą pracę narodową od odrodzenia duchowego, moralnego i intelektualnego
- diagnozował sytuację prof. Skrzydlewski.
Według Skrzydlewskiego wieloletnie zaniedbania w sferze wychowania, religii i kultury stworzyły warunki, w których możliwe stało się powstanie obecnej koalicji.
Ostrzeżenie przed utratą suwerenności
W swoim wystąpieniu rektor Akademii Zamojskiej wiele uwagi poświęcił również kwestii suwerenności Polski.
Przekonywał, że jednym z największych zagrożeń jest osłabienie przywiązania obywateli do własnego państwa, historii i kultury.
Bez suwerennej, niepodległej państwowości, bez skarbnicy wielkiej polskiej kultury narodowej, Polacy zostaną sprowadzeni do wyrobników i niewolników, wykorzystanych bezwzględnie przez obcych
- ocenił.
Rodzi się zatem pytanie, co w takiej sytuacji mają czynić Polacy. Czy mają – jak mówią liderzy partyjni – zbierać siły do zwycięstwa w najbliższych wyborach, które mają odsunąć od władzy tych antypolaków? Czy trzeba już teraz przygotowywać się do odbudowy i umocnienia tego, co oni zniszczyli? Czy mamy szukać zewnętrznych sojuszników, którzy pomogą ratować Polskę? A może pierwszym naszym zadaniem ma być przygotowywanie sprawiedliwej i surowej dla nich kary?
- pytał.
W jego ocenie odbudowa poczucia wspólnoty narodowej powinna poprzedzać działania zmierzające do zmiany układu politycznego.
Jan Paweł II jako wzór odrodzenia narodowego
Prof. Skrzydlewski wskazał również drogę wyjścia z opisywanego przez siebie kryzysu.
Jego zdaniem szczególne znaczenie ma powrót do nauczania św. Jana Pawła II, którego dorobek określił jako program wychowania społecznego Polaków.
Filozof przekonywał, że papieskie nauczanie może pomóc w odbudowie odpowiedzialności za dobro wspólne, tożsamości narodowej i chrześcijańskiego systemu wartości.
Wystąpienie zakończył apelem o odrodzenie duchowe, moralne i intelektualne, które – w jego przekonaniu – powinno stanowić fundament przyszłych zmian politycznych.
Wystąpienie prof. Pawła Skrzydlewskiego miało charakter komentarza politycznego i światopoglądowego. Filozof przedstawił własną interpretację przyczyn obecnej sytuacji w Polsce, wiążąc ją z kondycją duchową i moralną społeczeństwa.
Komentarze
Minister odchodzi z rządu Donalda Tuska. „Wartości ważniejsze niż stołki”

Kard. Ryś w Watykanie: Jan Paweł II pokazał nam twarz Bożego Miłosierdzia

Prezydencki minister przeprasza za Giertycha. Oczekuje reakcji Tuska

Wspomnienie liturgiczne św. Jana Pawła II i 48. rocznica inauguracji jego pontyfikatu

Święczkowski gotów odejść z Trybunału Konstytucyjnego. Postawił Tuskowi i Żurkowi jeden warunek








