Pociąg wykoleił się do rzeki. Trwa akcja służb

Do wykolejenia sześciu pustych wagonów pociągu towarowego, który jechał między Muszyną a Kędzierzynem-Koźlem, doszło o godz. 15.35 na odcinku Wierchomla – Piwniczna. Na miejscu pracują służby PKP Polskich Linii Kolejowych.
Nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia
Rzecznik PKP PLK Piotr Hamarnik powiedział PAP, że obecnie nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia. Służby ustalają przyczyny zdarzenia i prowadzą działania mające na celu przywrócenie przejezdności linii.
PKP Intercity poinformowało, że na odcinku Stary Sącz – Wierchomla została uruchomiona zastępcza komunikacja autobusowa za pociągi: IC nr 33100 „Malinowski” z Krynicy-Zdroju i TLK nr 30105 „Małopolska” do Krynicy-Zdroju. Za pociąg TLK nr 33170 „Karpaty” z Krynicy-Zdroju zostanie uruchomiona zastępcza komunikacja autobusowa na odcinku Muszyna – Kraków Główny.
Poproszono pasażerów o śledzenie bieżących informacji o kursowaniu pociągów w Portalu Pasażera oraz zwracanie uwagi na komunikaty stacyjne.
Burmistrz Piwnicznej-Zdroju Tomasz Michałowski przekazał w mediach społecznościowych, że część wykolejonych wagonów znalazła się w nurcie Popradu.
Pociąg towarowy wykoleił się do rzeki Poprad w pobliżu Wierchomli. W związku z tym przez najbliższe godziny linia kolejowa w kierunku Krynicy-Zdroju oraz w kierunku przeciwnym będzie nieprzejezdna
– przekazał burmistrz.
Na razie nie ma informacji o osobach poszkodowanych ani o przyczynach wykolejenia.
Tagi
Komentarze
Dramat na torach w Gliwicach. Służby wyjaśniają okoliczności
Szłapka chciał się pochwalić, ale został szybko zgaszony przez Czecha

Wraca koncepcja szybkiego pociągu ze Szczecina do Berlina. Koszt wzrósł dziesięciokrotnie

Panika w pociągu. Odpalił petardy, ranni i groźby zabójstwa
Samochód z pięcioma osobami wjechał pod pociąg towarowy. Trwa akcja służb








