Piotr Nisztor wygrał w sądzie z Giertychem. „Prawomocnie. Giertych zapłaci za moich prawników”

Sprawa dotyczy komentarza, który Piotr Nisztor wygłosił w październiku 2020 na antenie TV Republika. Redaktor wypowiedział się na temat zatrzymania Romana Giertycha, do którego doszło w związku z tym, że - zdaniem służb - miał on działać na szkodę spółki, z której wyprowadzono ponad 90 mln złotych. Co ciekawe, za komentarze w tej sprawie zostali pozwani również inni dziennikarze - red. naczelny portalu TVP Info Samuel Pereira czy korespondent TVP w Berlinie Cezary Gmyz.
Na pytanie portalu Wirtualne Media, za co konkretnie pozwano Nisztora, Gmyza i Pereirę, Barbara Giertych odpowiedziała, że za… całokształt. "Za to, co publikowali po zatrzymaniu mojego męża" - skwitowała.
Szybko okazało się, że argumenty prawniczki nie przekonały sądu, który już w lutym na pierwszym terminie umorzył sprawę. Dziś poinformowano, że apelacja również nie przyniosła rezultatu - Piotr Nisztor prawomocnie wygrał sprawę z prywatnego aktu oskarżenia z 212 k.k.
"Wygrałem PRAWOMOCNIE z R. Giertychem,który złożył przeciwko mnie PAO z 212KK za komentarz po jego zatrzymaniu przez CBA. Sąd II instancji umorzył postępowanie i nakazał zwrot kosztów. Tak więc to RG zapłaci za skuteczność moich prawników: Macieja Zaborowskiego i Aleksandry Pyrak [pisownia oryginalna - przyp. red.]" - napisał Piotr Nisztor na Twitterze.
Wygrałem PRAWOMOCNIE z R. Giertychem,który złożył przeciwko mnie PAO z 212KK za komentarz po jego zatrzymaniu przez CBA. Sąd II instancji umorzył postępowanie i nakazał zwrot kosztów. Tak więc to RG zapłaci za skuteczność moich prawników: Macieja Zaborowskiego i Aleksandry Pyrak
— Piotr Nisztor 🇵🇱 (@PNisztor) July 8, 2022
Komentarze
Prezes PiS dosadnie po przesłuchaniu. „To nie jest sytuacja zgodna z regułami prawa”

Dziennikarz Leszek Kraskowski aresztowany. Prokuratura wydała komunikat

Łotr demokracji walczącej. Polityczne gry Mecenasa

Dziennikarz, który pisał o aferze Giertycha - Polnordu twierdzi, że został napadnięty. "Zadarłeś z niewłaściwymi ludźmi"

Nieoficjalnie: Roman Giertych może zastąpić Waldemara Żurka
