Pilny komunikat STIHL. Sprawdź numer seryjny

Jak czytamy w komunikacie, STIHL rozpoczął akcję wycofania akumulatorów AP 300.0 P oraz AP 300.0 P C wyprodukowanych w Niemczech. Producent ostrzega, że w objętych akcją egzemplarzach może dojść do uszkodzenia elementów wewnętrznych, a w konsekwencji do przegrzania akumulatora i powstania ryzyka pożaru.
STIHL wycofuje akumulatory AP 300.0 P i AP 300.0 P C
Akcja dotyczy akumulatorów STIHL ALLPRO AP 300.0 P oraz AP 300.0 P C z niemieckiej produkcji. Jak informuje producent, problem ma związek z nieprawidłowością w procesie produkcyjnym.
Z czasem może dojść do uszkodzenia elementów znajdujących się wewnątrz akumulatora. W takiej sytuacji bateria może się przegrzać, co oznacza ryzyko pożaru.
Producent zaleca natychmiastowe zaprzestanie używania egzemplarzy objętych akcją.
Jak sprawdzić, czy akumulator podlega wycofaniu?
Należy sprawdzić oznaczenia znajdujące się na akumulatorze lub jego oryginalnym opakowaniu. Akcja obejmuje egzemplarze, które jednocześnie mają:
- oznaczenie "Made in Germany",
- numer seryjny rozpoczynający się od 615, czyli 615 xxx xxx.
Jeżeli oba warunki są spełnione, akumulator jest objęty akcją wycofania.
Co zrobić z akumulatorem STIHL objętym akcją?
STIHL zaleca, aby nie używać już takiego akumulatora. Produkt należy osobiście dostarczyć do autoryzowanego dealera STIHL. Producent przewiduje bezpłatną wymianę.
Ze względów bezpieczeństwa akumulatorów objętych akcją nie należy wysyłać pocztą.
Akumulator jest sprzedawany także w Polsce
Model AP 300.0 P znajduje się w aktualnej ofercie STIHL w Polsce i jest prezentowany jako nowość w systemie ALLPRO. Na stronie producenta jego rekomendowana cena detaliczna wynosi 1669 zł.
AP 300.0 P należy do serii ALLPRO Performance. Polski serwis STIHL wskazuje również model AP 300.0 P(C). Akumulatory tej serii są kompatybilne z urządzeniami akumulatorowymi STIHL oraz ładowarkami z wcześniejszego systemu AP.
Osoby posiadające taki akumulator powinny więc przede wszystkim sprawdzić kraj produkcji oraz numer seryjny.
Komentarze
Zajączkowska-Hernik nie wytrzymała. "Patusiarnia"

Pomyłka w komisji wyborczej w Stoczku. Jest decyzja prokuratury

ETS to nawet 50 proc. ceny energii dla przemysłu w Polsce? Wiceprezes PGE apeluje o zmiany

Katastrofa kolejowa w Sokolnikach Suchych. Do sieci trafiło wstrząsające nagranie

Tak pite napoje wiążą się z wyższym ryzykiem raka przełyku. Nowe badanie

