Leon XIV docenił polską tradycję dożynek

- W czasie dzisiejszej audiencji generalnej, zwracając się do Polaków, Papież odwołał się do tradycji dożynek;
- Dożynki i dziękczynienie za plony charakterystyczne są np. dla obchodów jasnogórskich;
- Tradycje te poniosła w świat również Polonia.
W tych dniach w czasie dożynek, dziękując za plony ziemi (...) powierzajmy Panu pracę rolników, dzięki której nie brakuje nam codziennego chleba
- powiedział dziś Leon do zebranych na audiencji Polaków.
Ojciec Święty powierzył Maryi opiekę nad polskimi rodzinami i polami.
Z wieńcami na Jasną Górę
Jednym z najważniejszych miejsc dożynkowego dziękczynienia pozostaje Jasna Góra. W miniony weekend przybyli tam rolnicy z całej Polski, przywożąc wieńce reprezentujące poszczególne miejscowości i regiony.
Przybyliśmy tutaj, aby dziękować Bogu za tegoroczne plony
– mówił podczas Sumy dożynkowej bp Krzysztof Nitkiewicz. Jak wskazywał, wieńce są świadectwem wiary i pracy całych rodzin, które zbierając plony, współpracują ze Stwórcą.
Biskup przypomniał także o szacunku należnym ziemi.
Ziemię trzeba traktować z szacunkiem, jak matkę
– mówił, dodając, że natura „ciągle przypomina, kto jest Stwórcą i Panem”. Podczas Eucharystii gospodarze dożynek złożyli w darze symboliczny bochen chleba.
Z Polski na rumuńską Bukowinę
Dożynkowa tradycja od pokoleń żyje także wśród Polonii. W Nowym Sołońcu na rumuńskiej Bukowinie jest jednym z najważniejszych dorocznych wydarzeń miejscowych Polaków.
Tegoroczne świętowanie rozpoczęła Msza św. z poświęceniem wieńców i plonów, której przewodniczył bp Robert Chrząszcz, delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej. Eucharystia była dziękczynieniem za dar ziemi, owoce pracy ludzkich rąk i kolejny rok życia miejscowej wspólnoty. Obecność polskiego biskupa była zarazem znakiem więzi łączącej Polaków na Bukowinie z Kościołem w ojczyźnie.
Po Mszy przyszła pora na regionalne potrawy, muzykę i występy zespołów polonijnych. Do Nowego Sołońca przyjechali Polacy z różnych części Rumunii, a także goście z kraju. Dożynki stały się więc nie tylko dziękczynieniem za plony, ale również spotkaniem kolejnych pokoleń Polaków żyjących na Bukowinie.
Dożynki bez rolników
O sile tej tradycji może jednak najlepiej świadczyć przykład z Niemiec. W Polskiej Misji Katolickiej w Koblencji nie ma rolników. Większość wiernych to emigranci zarobkowi. Mimo to każdego roku w kościele pojawia się dekoracja dożynkowa, a w modlitwie wiernych – dziękczynienie za zbiory.
Polacy mają głęboko zakorzenione przekonanie, że za plony ziemi i za otrzymane dobro trzeba Panu Bogu dziękować
– mówi Vatican News ks. Tomasz Świątek.
Jak dodaje, choć parafianie sami ziemi nie uprawiają, chcą w ten sposób łączyć się z rolnikami w Polsce:
Zależy im, aby w kościele pojawiła się dożynkowa dekoracja, a w modlitwie wiernych nie zabrakło dziękczynienia za tegoroczne zbiory.
Dożynki w Koblencji pokazują, że wdzięczność za chleb i owoce ziemi nie kończy się wraz z wyjazdem ze wsi ani nawet z emigracją z Polski. Dla wielu pozostaje częścią wiary i więzi z tymi, którzy każdego roku pracują na polskiej ziemi.
Ks. Łukasz Bankowski
Komentarze
Msza św. w Rimini. Papież: wszystko, co posiadamy jest darem Boga

Leon XIV w Rimini: Otwórzcie się na prawdziwą katolickość

Papież w bazylice św. Maryna: Ewangelia uczy troski, przebaczenia, komunii i solidarności

Leon XIV w San Marino: nie ma wolności bez ochrony sumienia

Papież: źródłem konfliktów i wyzysku jest kryzys etyczny i kulturowy






