Szukaj
Konto

Leon XIV do katechumenów i neofitów: W was widzę obietnicę przyszłej płodności Kościoła we Francji

Papież w Paryżu
Źródło: YT print screen | Autor: DRM News | Leon XIV
W drugim dniu swej pielgrzymki do Francji Papież Dziś Papież złożył wizytę w Centrum Wsparcia i Integracji Społecznej Maison Bakhita, a następnie z spotkał się z katechumenami i neofitami oraz członkami Zgromadzenia Synodalnego Prowincji Paryskiej. Leon apelował do nowoochrzczcnych, by teraz oni stawali się "misjonarzami Ewangelii w tym społeczeństwie!”. Papież podkreślił, że rosnąca liczba dorosłych odkrywających wiarę we Francji jest znakiem działania Bożej łaski. Jest też wezwaniem do większego zaangażowania duszpasterskiego. Spotkanie odbyło się w Instytucie Katolickim w Paryżu.
Co musisz wiedzieć:
  • Leon XIV odbywa podróż apostolską do Francji, gdzie przebywa w dniach 25-28 września br.;
  • Dziś Papież złożył wizytę w Centrum Wsparcia i Integracji Społecznej Maison Bakhita, a następnie z spotkał się z katechumenami i neofitami oraz członkami Zgromadzenia Synodalnego;
  • Ojciec Święty mówił m.in. o potrzebie dalszej opieki i prowadzenia osób, które dopiero przyjęły sakramenty, ale do samych katechumenów i neofitów zwrócił się z nadaniem im misji ewangelizacji.

 

Na dziedzińcu uczelni powitał papieża metropolita Paryża, abp Laurent Ulrich, oraz rektor Instytutu, ks. Emmanuel Petit, przewodniczący Rady Nadzorczej. Przy dźwiękach motetu „Tu es Petrus” – polifonicznej kompozycji Maurice’a Duruflégo z 1930 roku Ojciec Święty wszedł do sąsiadującego z Instytutem Katolickim kościoła św. Józefa, gdzie zgromadzili się studenci, wykładowcy i seminarzyści. Zaprosił obecnych do odmówienia modlitwy „Ojcze nasz”, a następnie wyraził radość, ze spotkania z obecnymi w drugim dniu jego pobytu w Paryżu. „Dziękuję wam wszystkim za waszą obecność i za waszą wiarę” - powiedział papież udzielając zgromadzonym apostolskiego błogosławieństwa.

Leon XIV spotkał się również z ojcami karmelitami, do których należał obiekt przed powstaniem Instytutu. Zakonnicy wręczyli papieżowi pierwsze wydanie pism bł. brata Wawrzyńca od Zmartwychwstania (1614–1691). 

Następnie papież udał się do audytorium im. Georgesa Bernanosa. Przechodząc, zatrzymał się na chwilę modlitwy przed „Schodami Męczenników” miejscem pamięci poświęconym „Błogosławionym Męczennikom z Paryża”, ofiarom masakr z września 1792 roku, beatyfikowanym w 1926 roku.

Rosnące zainteresowanie Francuzów sakramentami inicjacji chrześcijańskiej jest „dziełem Pana” i świadectwem żywotności Kościoła - podkreślił witając Ojca Świętego w Instytucie Katolickim w Paryżu arcybiskup stolicy Francji, Laurent Ulrich. Zaznaczył, iż miejsce spotkania ma szczególne znaczenie. W czasie rewolucji francuskiej zamordowano tu 191 duchownych, dziś błogosławionych. Z miejscem związani byli także bł. Fryderyk Ozanam oraz bł. Christian de Chergé, mnich z Tibhirine zamordowany w Algierii. Hierarcha przedstawił papieżowi przygotowania do prowincjonalnego zgromadzenia kościelnego poświęconego katechumenom i neofitom. Jego pierwsza sesja rozpocznie się za dwa tygodnie, uczestniczyć będzie ponad 350 osób: biskupi ośmiu diecezji prowincji paryskiej i diecezji wojskowej, księża, diakoni, katechumeni i neofici, osoby towarzyszące im w drodze wiary, zakonnicy, świeccy oraz obserwatorzy. 

Abp Ulrich zwrócił uwagę, że prace przygotowawcze poprzedziła szeroka konsultacja, w której uczestniczyło 45 tys. osób, indywidualnie lub w ponad 4 tys. grup. Jej tematem będą „katechumeni i neofici – nowe perspektywy dla życia naszego Kościoła w naszych diecezjach”.

Oczekuję nowego impulsu dla Kościoła. Nadchodzi nowe pokolenie, Kościół jest żywy, rozwija się i jest zakorzeniony w świecie

– przytoczył słowa jednego z katechumenów.

Leon XIV otrzymał „Instrumentum laboris”, opracowane na podstawie konsultacji. Wysłuchał także świadectw katechumena, neofitki i osoby towarzyszącej.

 

Świadectwa

Katechumen, Jaoide wyznał, że jego droga do chrztu zaczęła się od samotnych poszukiwań odpowiedzi na pytania o sens życia, prawdę i istnienie Boga. „Czytałem święte księgi - najpierw Koran, a następnie Nowy Testament. To właśnie postać Jezusa, Jego nauczanie, przypowieści oraz determinacja, by dać świadectwo swoim życiem aż do końca, przekonały mnie, że odnalazłem prawdę. Skontaktowałem się z parafią w moim mieście i rozpocząłem drogę katechumenatu. Początki były jednak trudne. Byłem nieśmiały, bałem się zadawać pytania, a podczas Mszy św. obawiałem się, że będę oceniany ze względu na swój maghrebski wygląd. Czułem się samotny i odizolowany” - powiedział. Dlatego po czterech miesiącach przerwał katechumenat i wrócił do dawnego towarzystwa oraz złych nawyków.

Trwało to półtora roku. „W tym czasie nie przestałem jednak poznawać chrześcijaństwa. Czytałem książki i oglądałem materiały w Internecie. To pomogło mi wrócić na drogę katechumenatu z większą pewnością siebie. Ważne stały się dla mnie spotkania w parafii. Kurs Alpha, wspólne posiłki z młodzieżą i inne zajęcia pozwoliły mi poznać ludzi, z którymi mogłem dzielić się trudnościami i radościami wiary. Dzięki nim ku chrztowi idę dziś z większym spokojem i pewnością  Na chrzcie wybiorę imię Jozue. Chcę brać za wzór biblijnego Jozuego, który symbolizuje dla mnie zaufanie Bogu i wytrwałość mimo trudności” - powiedział.

Następnie o swej drodze powiedziała neofitka, Marielle, która jako dziecko nie otrzymała wychowania religijnego, ale zawsze wierzyła w Boga. „Pociągał mnie duchowy wymiar kościołów, a jednocześnie czułam się niepełnoprawna, ponieważ nie byłam ochrzczona. Podczas Mszy św., nie rozumiejąc liturgii, czułam się wykluczona i odmawiałam `Ojcze nasz` w domu, z dala od innych. Przełomem była moja córka, która w wieku 20 lat przyjęła chrzest i zaczęła dzielić się ze mną podstawami wiary i Biblii. Dzięki niej liturgia stała się dla mnie coraz bardziej zrozumiała. W parafialnej grupie Alpha odkryłam, że także dla mnie jest miejsce w Kościele. W Wielkanoc 2025 roku przyjęłam trzy sakramenty. Obawiałam się jednak `pustki po chrzcie`” – powiedziała Marielle.

Zaznaczyła, że pomogło jej życie parafialne: wieczory uwielbienia, różaniec,  lektura Biblii, katechezy i pielgrzymki, a także bliskość biskupa wobec katechumenów i neofitów. Z czasem zrozumiała, że sakramenty są nie tylko darem, ale także wezwaniem do apostolstwa. „Początkowo wydawało mi się ono przytłaczające. Zaczęłam od prostych zadań: sprzątania kościoła i pomocy ubogim, a później prowadzenia katechezy. Stopniowo nabierałam odwagi. Zaangażowałam się również w konsultacje przed Prowincjalnym Zgromadzeniem Kościelnym i zostałam przez biskupa powołana na delegatkę. Nigdy nie odważyłabym się pomyśleć, że przedstawię swoje skromne świadectwo papieżowi Leonowi XIV. Dziś widzę w tym działanie Ducha Świętego: im więcej otrzymuję, tym bardziej czuję się zobowiązana wobec Boga” – powiedziała Marielle.

Osoba towarzysząca, Sophie zacytowała usłyszane przed dziesięciu laty, gdy zaczynała posługę osoby towarzyszącej katechumenom słowa: „Najważniejsze jest dzielenie się radością z bycia chrześcijaninem”, które do dzisiaj wyznaczają kierunek jej działań. Wyznała, że przez lata towarzyszyła bardzo młodym ludziom, matkom rodzin, kobiecie ledwo potrafiącej czytać i innej, przygotowującej się do zawodu sędziego. Ich historie były różne, ale łączyło je pragnienie Chrystusa. „Początkowo sądziłam, że o chrzest proszą przede wszystkim osoby zagubione, szukające czegoś nieokreślonego. Dziś wiem, że przychodzą z konkretnym pragnieniem: chcą zostać chrześcijanami. Często nie mają żadnego przygotowania religijnego. Naszym zadaniem jest pomóc im nazwać to, czego doświadczają, i znaleźć słowa dla rodzącej się wiary. „Zachwyca mnie działająca w nich obecność Ducha Świętego” – przyznała. 

Wspomniała Marielle, której dzieciństwo naznaczyła przemoc i alkoholizm ojca. Od najmłodszych lat odrzucała przemoc i szukała światła. W noc wielkanocną, gdy przyjęła sakramenty, zobaczyła ją obok chrzcielnicy – „promienną prawdziwym światłem”. Towarzyszenie katechumenom uczy także pokory. „Nie jestem ich nauczycielką ani wzorem. Oni nie są ‘moimi’ katechumenami, lecz uczniami Chrystusa. Jesteśmy towarzyszami drogi. Oni uczą mnie tak samo, jak ja uczę ich” – wyznała, dodając, że razem odkrywają tajemnicę Boga działającego w ich życiu.

 

Kościół otwarty na nowych wierzących

W przemówieniu Ojciec Święty zachęcił Kościół we Francji, by był wspólnotą „żyjącą duchem wtajemniczenia”. Ma ona przyjmować osoby poszukujące Boga, katechumenów, neofitów oraz tych, którzy po latach wracają do wiary. Ich obecność jest – jak powiedział – „szansą i misją”. Nowi wierzący pomagają wspólnocie odkrywać radość Ewangelii. Kościół powinien natomiast towarzyszyć im także po przyjęciu sakramentów.

Papież przestrzegł przed samozadowoleniem. Rosnące zainteresowanie chrześcijaństwem powinno prowadzić do konkretnych działań duszpasterskich i rozeznawania, „dokąd prowadzi nas Duch Święty” - stwierdził.

 

Towarzyszenie po chrzcie

Leon XIV zwrócił uwagę na potrzebę dalszego wsparcia neofitów. Powinni być oni włączani w życie wspólnot i otrzymywać formację obejmującą modlitwę, Pismo Święte, teologię, naukę Kościoła i życie moralne.

Ważną rolę przypisał także liturgii. Nie jest ona jedynie kolejnym etapem po katechezie. Stanowi integralną część drogi wiary i pomaga odkrywać tajemnicę Paschy Chrystusa oraz sens Ewangelii.

Ojciec Święty podkreślił również znaczenie osób towarzyszących katechumenom i neofitom. Powinny być przygotowane nie tylko teologicznie i biblijnie, lecz także ludzko. Jest to szczególnie ważne w przypadku osób samotnych, zranionych lub mających trudne doświadczenia.

 

„Ich wiara jest skarbem”

Papież zaznaczył, że nowo ochrzczeni nie są jedynie odbiorcami duszpasterskiej troski. „Ich wiara jest skarbem, którym mogą ubogacić Kościół we Francji i Kościół powszechny” – powiedział.

Przywołał przykład św. Augustyna. Jego początkowo mała wiara, dzięki towarzyszeniu św. Ambrożego, wydała później obfity plon.

Patrząc na was, drodzy katechumeni i neofici, widzę (...) obietnicę przyszłej płodności Kościoła we Francji

– powiedział Leon XIV.

Na zakończenie wezwał nowych chrześcijan, by byli misjonarzami Ewangelii w swoim społeczeństwie. Wskazał na przykład św. Teresy od Dzieciątka Jezus, św. Marcina z Tours oraz innych świętych związanych z Francją.

Odmówiono modlitwę „Ojcze nasz”. Papież udzielił zgromadzonym apostolskiego błogosławieństwa.

Z Instytutu Leon XIV pojechał do Nuncjatury Apostolskiej na obiad. Po południu odprawi Mszę św. na Place de la Concorde, po czym uda się do znanego na całym świecie sanktuarium maryjnego w Lourdes.

Instytutu Katolicki w Paryżu (ICP) to prestiżowa prywatna uczelnia wyższa założona w 1875 roku, będąca spadkobiercą kolegiów humanistycznych. Skupia on 6 wydziałów, 6 instytutów specjalistycznych oraz jednostkę badawczą „Religia, Kultura i Społeczeństwo” na 3 kampusach: w Paryżu, Reims i Rouen. Działalność ICP regulują zarówno kanoniczne statuty uniwersyteckie, jak i przepisy cywilne, jest to stowarzyszenie non-profit (zgodnie z francuską ustawą z 1901 r.), uznane za podmiot pożytku publicznego. Kieruje nim Walne Zgromadzenie złożone z 34 biskupów-założycieli, a zarządza nim Rada Administracyjna, w skład której wchodzą wybitne osobistości ze świata polityki, gospodarki i nauki. Podlegając Stolicy Apostolskiej, ICP przyjmuje co roku ponad 11 000 studentów, z których jedna czwarta to studenci zagraniczni. Utrzymuje i rozwija silne relacje z ponad 200 partnerami na pięciu kontynentach.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.09.2026 12:10
Źródło: KAI