Szukaj
Konto

Nieoficjalnie: Rząd Tuska planuje zmienić prawo wyborcze pod wybory prezydenckie

09.12.2024 13:48
Nieoficjalnie: Rząd Tuska planuje zmienić prawo wyborcze pod wybory prezydenckie
Źródło: Tysol
Komentarzy: 0
Jak donosi portal Onet.pl, rząd Donalda Tuska planuje zmienić kluczowy zapis w prawie dot. uznania ważności wyborów. Do prób zmiany może dojść jeszcze przed wyborami prezydenckimi.

Zmiana prawa przed wyborami prezydenckimi?

Być może jeszcze przed wyborami prezydenckimi rząd będzie chciał zmienić prawo, by o ważności tych wyborów nie rozstrzygała uznawana za nielegalną [przez środowisko związane z obecnym rządem - red. Tysol.pl] izba Sądu Najwyższego

- obwieszcza Onet w poniedziałek. Jak czytamy w publikacji, sytuacja w Rumunii, gdzie Sąd Konstytucyjny unieważnił I turę wyborów prezydenckich, wywołała w Warszawie duże obawy.

Jeśli słyszymy, że rosyjskie służby są w stanie wpływać na wyniki wyborów w państwie członkowskim Unii Europejskiej, to jest to przerażające i każe rozważyć różne scenariusze przed wyborami w Polsce

- powiedział anonimowo Onetowi "ważny członek rządu". Wg serwisu "temat rumuńskich wyborów jest żywy w rozmowach najważniejszych urzędników".

W związku z powyższym, na szczytach władzy powróciła dyskusja na temat statusu Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. To właśnie ta izba rozstrzyga o ważności wyborów w Polsce, w tym wyborów prezydenckich. Zdaniem obecnej władzy, w Izbie zasiadają "neo-sędziowie", w związku z czym ma być ona nielegalna.

Co warte przypomnienia, właśnie ta izba orzekła ważność wyborów parlamentarnych z października 2023 roku, kiedy władzę przejął obóz lewicowo-liberalny. Podobnie było w przypadku wyborów samorządowych i do Parlamentu Europejskiego. Wówczas rząd Tuska nie miał żadnych oporów, aby rozstrzygnięcie Izby uznać za wiążące.

"Zalążek propozycji"

Wypowiadający się dla Onetu członek rządu stwierdza, że "nie możemy wykluczyć, że podobne [jak w Rumunii - red.] próby ingerencji w wybory będą miały miejsce również w Polsce.

Jeśli tak się stanie, to o ważności wyborów nie powinna rozstrzygać izba, co do bezstronności której mamy bardzo poważne wątpliwości

- twierdzi urzędnik i proponuje, że "być może należy przenieść te kompetencje na poziom zgromadzenia ogólnego Sądu Najwyższego, a może trzeba wrócić do rozwiązania, które obowiązywało wcześniej, czyli rozstrzygania o ważności wyborów przez Izbę Pracy Sądu Najwyższego".

To mogłaby być mała nowelizacja prawa, obowiązująca wyłącznie na czas najbliższych wyborów prezydenckich. To oczywiście na razie zalążek propozycji

- podsumowuje członek rządu.

Będzie weto Andrzeja Dudy?

Kluczowe w sprawie jest także to, czy podpis pod ustawą złoży wciąż urzędujący prezydent Andrzej Duda. Wydaje się to być mocno wątpliwe; dotychczas głowa państwa konsekwentnie odmawiała współpracy z rządem Tuska ws. rzekomych prób "naprawiania" wymiaru sprawiedliwości. Andrzej Duda również wielokrotnie bardzo krytycznie i bezkompromisowo krytykował rząd Donalda Tuska za działania niszczące polski ład prawny i praworządność.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.12.2024 13:48
Źródło: onet.pl