Niemcy sparaliżowane. Strajk transportu publicznego w 150 miastach

- Strajk ostrzegawczy pracowników transportu publicznego sparaliżował komunikację miejską w 150 miastach na terenie niemal całych Niemiec.
- Protest rozpoczął się o godz. 3.30 i potrwa 24 godziny, a autobusy, tramwaje i metro pozostały w zajezdniach.
- Związek zawodowy Verdi domaga się m.in. skrócenia czasu pracy, dłuższych okresów odpoczynku oraz wyższych dodatków za pracę nocną i weekendową.
Niemcy: Poważne utrudnienia transportowe w miastach
Strajk rozpoczął się w poniedziałek o godz. 3.30 i potrwa 24 godziny. Autobusy, tramwaje oraz metro 150 lokalnych przedsiębiorstw transportowych pozostały w zajezdniach, powodując poważne utrudnienia w funkcjonowaniu miast.
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski
- Jarosław Kaczyński w szpitalu. Nowe informacje o stanie zdrowia prezesa PiS
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska
- Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej
- Arktyczny mróz nad Polską. IMGW ostrzega przed temperaturami do minus 28 st. C
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Wybory na szefa Polski 2050. Jest nazwisko zwycięzcy
Czego domagają się związkowcy?
Jak poinformował związek zawodowy Verdi, protest objął niemal wszystkie 16 krajów związkowych. Wyjątkiem jest Dolna Saksonia. Związkowcy domagają się skrócenia tygodniowego czasu pracy, także w systemie zmianowym, wydłużenia okresów odpoczynku oraz wyższych dodatków za pracę w nocy i w weekendy.
Trudne warunki pogodowe
Strajk odbywa się w trudnych warunkach pogodowych. Według prognoz Niemieckiej Służby Meteorologicznej w części kraju nadal możliwy jest marznący deszcz i oblodzenie dróg. Pomimo protestu nie uchylono obowiązku szkolnego dla uczniów.
Z Berlina Iwona Weidmann (PAP)
Komentarze
Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej
Rozbudowa połączenia kolejowego z Polską odłożona. Niemiecki rząd nie widzi takiej potrzeby

IPN rozpoczyna ekshumacje dzieci zamordowanych w niemieckiej Akcji T4

Brutalny atak na reporterów w Niemczech. "Kopano ich po głowie"
85. lat temu Niemcy dokonali mordu na polskich profesorach. Listy proskrypcyjne mieli dostarczyć Ukraińcy


