Szukaj
Konto

Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach

18.01.2026 10:33
Biało-czerwona flaga Polski - zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
„Nielegalne polskie flagi na moście Odry są przyczyną sporu między Frankfurtem (nad Odrą) a Słubicami” - pisze Berliner Kurier. Flagi zawiesili wolontariusze polskiego Ruchu Obrony Granic. Zdaniem Niemców to prowokacja.
Co musisz wiedzieć
  • Berliński portal ogłasza nielegalność polskich, biało-czerwonych flag zawieszonych przez Ruch Obrony Granic.
  • Frankfurt i Słubice to miasta bliźniacze.
  • Niemców do przysłowiowej szewskiej pasji doprowadzają również inne działania Ruchu Obrony Granic, jak chociażby kontrole samochodów.

 

Niemcom przeszkadza biało-czerwona

"Biało-czerwone flagi rozpalają głowy po stronie niemieckiej. Od miesięcy polscy prawicowcy prowokują flagami narodowymi na moście miejskim pomiędzy Frankfurtem (Odrą) a Słubicami"

- pisze portal.

Warto zauważyć, że Frankfurt i Słubice to miasta bliźniacze, połączone 250-metrowym mostem. To właśnie polskie flagi umieszczone na tym moście wywołują tak wściekłe ataki ze strony niemieckiej. Jako pierwszy zajął się tą sprawą magazyn informacyjny Spiegel.

"Nie ma zgody na germanizację"

"Za pokazem flagowym na moście stoją prawicowi polscy aktywiści z organizacji 'Ruch Obrony Granic'. Przywódca: prawicowy radykał Robert Bąkiewicz, mówi niemieckiej agencji prasowej: 'Chcemy pokazać, że nie zgadzamy się z masową migracją, a także z niemiecką polityką ponownej germanizacji zachodnich terytoriów Polski'“

- pisze Berliner Kurier.

Polska administracja drogowa zdjęła flagi

Co ciekawe to nie Niemcy, ale... polska administracja drogowa zdjęła flagi.

"Ale ludzie Bąkiewicza natychmiast wrócili - z nowymi flagami. Frankfurt podkreśla, że na 'de facto wspólnym, niemiecko-polskim moście' dozwolone są jedynie skoordynowane działania. Rozmowy ze Słubicami odbyły się już tego lata. Niewiele się wydarzyło"

- relacjonuje portal.

Kontrole aut

Stronę niemiecką do przysłowiowej szewskiej pasji doprowadzają również inne działania Ruchu Obrony Granic, w szczególności zaś prowadzone na granicy kontrole aut.

"Polski 'Ruch Obrony Granic' wyróżniał się wcześniej. Latem wysłała samozwańcze patrole graniczne, które sprawdzały samochody i szukały migrantów. Bez mandatu, bez autorytetu. Migracja jest także paliwem politycznym w Polsce. Grupy prawicowe twierdzą, że Niemcy masowo wypychają migrantów. Mieszają nastroje antyniemieckie ze strachem przed imigracją. Latem Warszawa wprowadziła kontrole graniczne. Są one nadal aktualne"

- stwierdza Berliner Kurier.

Komentarz

Jeżeli Niemcy mienią się polskimi sojusznikami, to dlaczego przeszkadza im polska flaga? Tym bardziej, że mogliby po drugie stronie mostu dorzucić dla równowagi flagi niemieckie. Najwyraźniej jednak antypolonizm jest u naszych zachodnich sąsiadów nadal żywy.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.01.2026 10:33
Źródło: Berliner Kurier, tysol.pl