Szukaj
Konto

Niemcy: "Milczenie w sprawie polskiej polityki wewnętrznej powinno pomóc Tuskowi przygotować sobie grunt"

zrzut ekranu
Źródło: Youtube.com
"W Berlinie mają nadzieję, że wówczas [w wyborach parlamentarnych w 2019 roku] dzisiejszy przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk wystąpi przeciwko partii Jarosława Kaczyńskiego. Strategia niemieszania się, milczenia w sprawie polskiej polityki wewnętrznej powinna pomóc Tuskowi przygotować sobie grunt" - czytamy w artykule opublikowanym w niemieckim dzienniku "Die Welt". Gazeta opublikowała analizę, w której ujawnia mechanizmy, jakimi kieruje się niemiecka klasa polityczna w budowaniu stosunków z Polską.
Brak otwartego komentarza ze strony rządu niemieckiego w sprawie reformy polskiego sądownictwa, którą usiłuje przeprowadzić Prawo i Sprawiedliwość, to zaplanowana strategia. Jak twierdzi Alexander Woell, prezydent Europejskiego Uniwersytetu Viadrina we Frankfurcie nad Odrą, utrzymywanie milczenia to obecnie jedyna sensowna taktyka:

- Sytuacja jest totalnie niezadowalająca. Co prawda ja również radziłbym pani kanclerz, aby w dalszym ciągu wstrzymywała się z jasną deklaracją. Jasny tekst z Niemiec w Polsce pomoże zawsze tym, którym zupełnie nie chciało się pomagać. To w każdym wypadku wzmocni pozycję Jarosława Kaczyńskiego

- twierdzi ekspert.

- Interwencja z Niemiec raczej te siły osłabi niż wzmocni. To jest godne pożałowania, lecz tego uczy doświadczenie z ostatnich 10 lat

-twierdzi ekspert.

- Rzeczywiście, stosunki między Polską a Niemcami są ciągle jeszcze dalekie od normalności. Wtrącanie się prowadzi w Polsce z pewnością do tego, że budzi się antyniemiecki resentyment. Liberalni przeciwnicy rządu zaczynają się wówczas nagle gromadzić wokół polskich rządzących

-czytamy dalej.

- To jest głęboko zakodowane w genach narodowych

- wyjaśnia Woell.

/ Źródło: dorzeczy.pl, "Die Welt"

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.07.2017 12:35