Szukaj
Konto

Dramatyczne odkrycie w domu sprawcy ataku w Krakowie. Premier przekazał szczegóły

Plansza "Pilne"
Źródło: Tysol | Autor: Tysol | Licencja: Tysol
Pojawiły się nowe, dramatyczne informacje dotyczące sprawcy zamachu w Krakowie. Premier Donald Tusk przekazał, że w domu napastnika prawdopodobnie znaleziono ciała trzech osób - dwóch kobiet i mężczyzny.
Co musisz wiedzieć:
  • Premier Donald Tusk przekazał, że w domu sprawcy zamachu w Krakowie znaleziono ciała dwóch kobiet i mężczyzny.
  • Według wstępnych informacji mogą to być najbliżsi członkowie rodziny napastnika.
  • Śledczy ustalają okoliczności ich śmierci i sprawdzają, czy ten wątek ma bezpośredni związek z późniejszym atakiem w centrum Krakowa.

Dramatyczne odkrycie w domu sprawcy ataku w Krakowie

Prawdopodobnie w domu zamachowca są nieżywi ludzie. Będziemy to potwierdzać. Tak wynika z obrazu z drona

- powiedział w sobotę na wieczornym briefingu premier Donald Tusk. Po chwili dodał, że są to dwie kobiety i mężczyzna, najprawdopodobniej najbliżsi członkowie rodziny sprawcy. Podkreślił, że gdy tylko będzie więcej wiadomo, poinformuje o tym.  W sobotę tuż po godz. 15 zamaskowany 24-letni mężczyzna wjechał samochodem na Rynek Główny w Krakowie i otworzył ogień do przypadkowych osób. Zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych, w tym policjanci. Napastnik został postrzelony i zatrzymany. Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował, że policjanci oddali pierwsze strzały do napastnika już po trzech minutach od zgłoszenia. W podobnym czasie na miejsce dotarły straż pożarna i pogotowie ratunkowe. Minister podkreślił, że szybka reakcja służb zapobiegła jeszcze większej tragedii.

W Krakowie ogłoszono żałobę. Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął formalną procedurę ogłoszenia żałoby narodowej na 8 i 9 listopada.

 

Tragiczny atak w centrum Krakowa

Do zamachu doszło w sobotę, 7 listopada, około godz. 15 w centrum Krakowa. Napastnik wjechał samochodem w rejon Rynku Głównego i zaczął strzelać do przypadkowych osób. Według najnowszego oficjalnego bilansu zginęło sześć osób, a 15 zostało rannych. Wśród poszkodowanych są także dwaj policjanci. Sprawca został postrzelony i zatrzymany przez funkcjonariuszy w rejonie skrzyżowania ulic Dietla i Stradomskiej. Policja potwierdziła, że jest obywatelem Polski. Wcześniejsze informacje o drugim napastniku zostały zdementowane. Śledczy nadal badają motyw działania napastnika, pochodzenie broni oraz dokładny przebieg wydarzeń. Teraz do postępowania dochodzi także kwestia trzech osób znalezionych martwych w domu sprawcy.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.11.2026 22:06
Źródło: PAP / tysol.pl