Ważny komunikat z Lublina po tragedii w Krakowie

- Lublin przeznaczy 500 tys. zł na dodatkowe patrole policji do końca 2026 roku. Decyzję ogłoszono po sztabie kryzysowym zwołanym po tragedii w Krakowie.
- Więcej policjantów i strażników miejskich ma pojawić się m.in. w centrum miasta i przy jarmarkach świątecznych. Wzmocniony ma być także monitoring.
- W Lublinie i Zamościu odbyły się gesty solidarności z Krakowem, a część wydarzeń została przełożona z powodu żałoby narodowej.
Ważny komunikat z Lublina po tragedii w Krakowie
Prezydent Lublina zwołał w niedzielę sztab kryzysowy, który poświęcony był zwiększeniu działań służb na rzecz bezpieczeństwa m.in. w okresie przedświątecznym. Jak zaznaczył, do tego zobowiązują tragiczne wydarzenia, do których doszło w Krakowie.
- Te konkrety to przede wszystkim przekazanie kwoty pół miliona złotych policji na dodatkowe patrole ponadnormatywne do końca roku. Tak, by te patrole policyjne były widoczne w przestrzeni miasta
- powiedział Żuk na briefingu prasowym po sztabie.
Prezydent powiedział, że na ulicach Lublina będzie więcej policjantów i strażników miejskich. Taką dodatkową ochronę będą miały m.in. dwa jarmarki świąteczne, które zaplanowano w centrum Lublina.
Natomiast służby obsługujące kamery monitoringu w mieście będą szczególnie nastawione na wyszukiwanie sytuacji nietypowych i niestandardowych.
- Mówimy o zachowaniach ludzi, czy pojazdów i informowaniu nawzajem służb a przede wszystkim tych patroli, które będą takimi patrolami szybkiego reagowania do sprawdzania sytuacji
- zaznaczył Żuk.
Bieżącą sytuację dotyczącą bezpieczeństwa mieszkańców różne służby - m.in. policja, straż pożarna, straż miejska - będą analizować i omawiać na stałych, cotygodniowych spotkaniach operacyjnych w Miejskim Centrum Zarządzania Kryzysowego. Sposoby monitorowania sytuacji i działań na rzecz bezpieczeństwa będą też uzgadniane z różnymi firmami i podmiotami prywatnymi, jak np. centra handlowe, instytucje kultury, gdzie gromadzą się ludzie.
Zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Lublinie mł insp. Edyta Wójtowicz powiedziała, że obecnie policja nie ma informacji świadczących o bezpośrednim realnym zagrożeniu bezpieczeństwa na terenie miasta Lublina „na wzór tego, co się wydarzyło w Krakowie”. - Natomiast miejmy tego świadomość, że takie zagrożenia po prostu istnieją i na to się musimy przygotować- zaznaczyła.
Zapewniła, że do służby zostały skierowane więcej patroli, przede wszystkim prewencyjnych.
- One w tej chwili też są na mieście, zarówno w ramach tych służb patrolowych, jak i służb ponadnormatywnych
- dodała Wójtowicz.
W geście solidarności z rodzinami ofiar tragicznych wydarzeń w Krakowie, na balkonie ratusza w Lublinie w południe po hejnale Lublina, trębacz odegrał melodię „Cisza”.
Natomiast w Zamościu na znak solidarności z mieszkańcami Krakowa hejnał został odegrany przez trębacza Orkiestry Symfonicznej im. Karola Namysłowskiego tylko raz i wyjątkowo w kierunku Królewskiego Miasta Krakowa – poinformowały władze Zamościa na stronie internetowej. Zwyczajowo hejnał w Zamościu jest odgrywany w trzy strony świata z pominięciem Krakowa.
Odwołano wiele wydarzeń kulturalnych
W związku z ogłoszoną przez prezydenta RP żałobą narodową, która trwa od niedzieli do poniedziałku (8–9 listopada) odwołany został w Zamościu koncert z okazji 145-lecia Orkiestry Symfonicznej im. Karola Namysłowskiego. Nowa data koncertu jeszcze nie jest znana.
Także planowane w Lublinie na 9 i 10 listopada IV Ogólnopolskie Forum Kultury Studenckiej „Studiować–Tworzyć–Żyć” zostało przełożone na 7–8 grudnia 2026 roku. Akademickie Centrum Kultury Chatka Żaka w Lublinie, które jest organizatorem forum, poinformowało w niedzielę, że decyzja o zmianie terminu została podjęta „w obliczu tragicznych wydarzeń w Krakowie oraz żałoby narodowej, w geście solidarności z rodzinami i bliskimi ofiar”.
Wyrazy współczucia i solidarności z ofiarami ataku i z mieszkańcami Krakowa opublikowali m.in. prezydent Lublina Krzysztof Żuk, wojewoda lubelski Krzysztof Komorski, marszałek woj. lubelskiego Jarosław Stawiarski, a także rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II ks. prof. Mirosław Kalinowski.
Dramat w Krakowie
W sobotę po godz. 15 na Rynku Głównym w Krakowie zamaskowany 24-latek wjechał samochodem na płytę rynku i otworzył ogień do przypadkowych osób. W wyniku strzelaniny zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych, w tym dwóch policjantów.
Komentarze
Matecki wskazuje na naszywkę sprawcy ataku w Krakowie. Podobną miał mężczyzna z nożem przed TK

Popularne programy znikają z anteny Polsatu
Strzelanina w Krakowie. Zapałowski: Bezwzględnie przywrócić karę śmierci

Strzelanina w Krakowie. Wiadomo kim są ofiary










