Niemal zawsze orędownikiem zmian konstytucji była ekipa rządząca i zawsze opozycja była im przeciwna

Dwadzieścia lat temu w referendum przyjęto Konstytucję Rzeczpospolitej Polskiej. I niemal od razu pojawiły się propozycje zmiany jej zapisów. Niemal zawsze orędownikiem zmian była ekipa rządząca i zawsze opozycja była im przeciwna.
Nie inaczej jest obecnie. Z okazji 20. rocznicy uchwalenia przez Zgromadzenie Narodowe Konstytucji RP w Senacie odbyła się konferencja naukowa "Konstytucja Solidarności", zorganizowana przez marszałków Sejmu i Senatu. Tam marszałek Marek Kuchciński mówił, że warto pomyśleć nad zmianą ustawy zasadniczej, aby lepiej służyła obywatelom. Zwolennikami debaty nad nową konstytucją jest również Kukiz 15. A ewentualne zmiany ustawy zasadniczej czy wprowadzenie nowej nie podobają się PO, Nowoczesnej i PSL. "My dzisiaj nie chcemy i nie podejmiemy rozmów z PiS-em w sprawie zmian w konstytucji, dlatego że jest to grupa ludzi, która konstytucję chce zniszczyć, nie chce zbudować nowej konstytucji, nie chce dawać gwarancji wolności obywatelskich, chce tworzyć państwo, które nie ma być państwem prawa, a państwem bezprawia, państwem zabierania podmiotowości i niezależności" - mówił w kwietniu Grzegorz Schetyna.
Powtórka z niedawnej historii
Gdy partia Schetyny była u władzy, w roku 2014 koalicja PO-PSL domagała się wprowadzenia do konstytucji zapisu: "Lasy stanowiące własność Skarbu Państwa są udostępniane dla ludności na równych zasadach. Zasady udostępniania i gospodarowania lasami określa ustawa". Była to odpowiedz na zarzuty, że koalicja rządząca planuje sprywatyzować lasy państwowe. Na zmianę nie godziła się opozycja. Poseł PSL Stanisław Żelichowski stwierdził wówczas: "Niestety, PiS sprzeciwia się projektowi zmian, mówią, że to ściema. Bez PiS nie ma szans na zmianę konstytucji, bo taki jest układ w Sejmie, im nie chodzi o Lasy Państwowe, tylko o grę polityczną". W nocnym głosowaniu (głosowanie po wieczornych wiadomościach nie jest pomysłem autorskim PiS) projekt przepadł.
Immunitet posła zachowany w całej rozciągłości
Projekty modyfikacji obowiązującej konstytucji wysuwano już w kadencji sejmu, który zawiązał się w roku jej przyjęcia. Posłowie Akcji Wyborczej "Solidarność" zaproponowali zmianę treści art. 105 Konstytucji RP regulującego immunitet parlamentarny. Zdaniem projektodawców szczególnego rodzaju ochrona parlamentarzysty powinna być uzasadniona wyłącznie wyjątkowymi okolicznościami i być ściśle określonym wyjątkiem od zasady równości wobec prawa. Projekt został skierowany do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu, następnie trafił do Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich oraz Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, gdzie przeleżał do końca kadencji i przepadł. AWS planowała również wprowadzić do konstytucji dodatkowy zapis o Narodowym Banku Polskim. Bezskutecznie.
Andrzej Berezowski
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (18/2017) dostępnym także w wersji cyfrowej tutaj
Powtórka z niedawnej historii
Gdy partia Schetyny była u władzy, w roku 2014 koalicja PO-PSL domagała się wprowadzenia do konstytucji zapisu: "Lasy stanowiące własność Skarbu Państwa są udostępniane dla ludności na równych zasadach. Zasady udostępniania i gospodarowania lasami określa ustawa". Była to odpowiedz na zarzuty, że koalicja rządząca planuje sprywatyzować lasy państwowe. Na zmianę nie godziła się opozycja. Poseł PSL Stanisław Żelichowski stwierdził wówczas: "Niestety, PiS sprzeciwia się projektowi zmian, mówią, że to ściema. Bez PiS nie ma szans na zmianę konstytucji, bo taki jest układ w Sejmie, im nie chodzi o Lasy Państwowe, tylko o grę polityczną". W nocnym głosowaniu (głosowanie po wieczornych wiadomościach nie jest pomysłem autorskim PiS) projekt przepadł.
Immunitet posła zachowany w całej rozciągłości
Projekty modyfikacji obowiązującej konstytucji wysuwano już w kadencji sejmu, który zawiązał się w roku jej przyjęcia. Posłowie Akcji Wyborczej "Solidarność" zaproponowali zmianę treści art. 105 Konstytucji RP regulującego immunitet parlamentarny. Zdaniem projektodawców szczególnego rodzaju ochrona parlamentarzysty powinna być uzasadniona wyłącznie wyjątkowymi okolicznościami i być ściśle określonym wyjątkiem od zasady równości wobec prawa. Projekt został skierowany do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu, następnie trafił do Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich oraz Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, gdzie przeleżał do końca kadencji i przepadł. AWS planowała również wprowadzić do konstytucji dodatkowy zapis o Narodowym Banku Polskim. Bezskutecznie.
Andrzej Berezowski
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (18/2017) dostępnym także w wersji cyfrowej tutaj

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 04.05.2017 14:29
Komentarze
Prezydent Węgier krytykuje projekt zmian w konstytucji
09.07.2026 20:24

Komentarzy: 0
Jak podał węgierski portal Hungarian Conservative, biuro prezydenta Tamása Sulyoka poinformowało w czwartek, że kilka postanowień proponowanej 17. poprawki do węgierskiej Ustawy Zasadniczej jest niezgodnych z zasadami praworządności, demokracji i podziału władzy.
Czytaj więcej
Ponad 4,5 tys. katechetów straciło pracę po ograniczeniu lekcji religii przez MEN
09.07.2026 19:16
Magyar: Przedstawimy projekt zmian w konstytucji, które pozwolą usunąć „marionetki” Orbana
21.06.2026 15:29

Komentarzy: 0
Rząd Węgier przedstawi w poniedziałek parlamentowi projekt ustawy powołującej Krajowe Biuro Odzyskiwania i Ochrony Mienia, a także nowelizację konstytucji, która zakończy kadencję „marionetek” byłego premiera Viktora Orbana - ogłosił w niedzielę na portalach społecznościowych obecny premier Peter Magyar.
Czytaj więcej
Węgierski parlament uchwalił limit dwóch kadencji, blokujący powrót Orbána
16.06.2026 12:20

Komentarzy: 0
Jak poinformował portal Euractiv.com, węgierski parlament uchwalił limit dwóch kadencji blokujący powrót Viktora Orbána. Poprawka została przyjęta większością rządzącej partii Tisza 135 głosami.
Czytaj więcej
Na Węgrzech chcą odwołać prezydenta przez zmianę konstytucji? Sulyok alarmuje
11.06.2026 07:56

Komentarzy: 0
Prezydent Węgier Tamas Sulyok ostrzegł przed planami zmian konstytucyjnych, które – jak twierdzi – mogłyby zostać wykorzystane do usunięcia go z urzędu. W opublikowanym wywiadzie ocenił, że takie działania stanowiłyby zagrożenie dla porządku konstytucyjnego i zasad demokracji.
Czytaj więcej

