To nie koniec działań Tuska ws. TK. Chce zmiany konstytucji

-
Donald Tusk ma rozważać zmianę konstytucji i referendum.
-
Rząd nie zamierza ustępować w sporze o Trybunał Konstytucyjny.
-
Nowe doniesienia pojawiają się po burzliwych wydarzeniach pod TK.
Tusk chce zmieniać konstytucję. W tle kryzys wokół TK
Po wydarzeniach, do których doszło w nocy z piątku na sobotę w Trybunale Konstytucyjnym, pojawiają się doniesienia o nowym planie Donalda Tuska. Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, premier ma rozważać rozpoczęcie debaty dotyczącej zmian w ustawie zasadniczej. Wśród analizowanych możliwości pojawia się również referendum konstytucyjne.
Dotychczas obóz rządzący próbował rozwiązać konflikt wokół Trybunału poprzez zmiany ustawowe i interpretację obowiązujących przepisów. Teraz szef rządu miałby zaproponować znacznie szerszą dyskusję dotyczącą ustroju państwa.
"Zainaugurujemy poważną ustrojową debatę na temat zmiany Konstytucji RP, a nie konsultacje z Grzegorzem Braunem" - powiedział „Rzeczpospolitej” rozmówca związany z rządem. Według informatorów gazety Donald Tusk nie zamierza jednak zmieniać dotychczasowego stanowiska wobec Trybunału Konstytucyjnego ani wycofywać się z działań podejmowanych przez obóz rządzący.
Rząd zapowiada plan naprawy TK. Szczegółów jednak nie ujawnia
Rozmówcy „Rzeczpospolitej” przekonują, że premier zamierza przedstawić „realny plan naprawczy TK”, który miałby doprowadzić do zakończenia konfliktu. Nie wskazują jednak konkretnych rozwiązań ani sposobu ich wprowadzenia. Z doniesień dziennika wynika, że propozycja zmian konstytucyjnych mogłaby stanowić próbę nawiązania porozumienia z prezydentem Karolem Nawrockim, który wcześniej również opowiadał się za zmianami w ustawie zasadniczej.
Rządzący mieliby w ten sposób wyjść także naprzeciw postulatom środowisk politycznych domagających się głębszych reform ustrojowych, w tym partii Razem i Konfederacji. Jednocześnie stanowisko premiera w sprawie sędziów TK pozostaje niezmienne. Donald Tusk uważa, że osoby wybrane przez Sejm powinny rozpocząć wykonywanie obowiązków w Trybunale, a prezydent Karol Nawrocki powinien odebrać od nich ślubowanie.
Na razie nie wiadomo zatem, jakie konkretnie zmiany w konstytucji miałby zaproponować premier ani czy zapowiadana debata rzeczywiście doprowadziłaby do porozumienia.
Burzliwa noc pod TK. Prezydent przerwał podróż
Doniesienia o nowej inicjatywie Donalda Tuska pojawiają się bezpośrednio po gwałtownej eskalacji konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego. W piątek 30 października Anna Korwin-Piotrowska ogłosiła przerwę w wykonywaniu czynności przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Następnie poinformowała o przejęciu kierowania pracami Trybunału. Dotychczasowe kierownictwo zakwestionowało legalność tych działań.
Przed siedzibą TK zgromadzili się protestujący, a teren zabezpieczały liczne siły policji. Doszło do przepychanek. Sytuacja była na tyle poważna, że prezydent Karol Nawrocki zdecydował się przerwać podróż do Senegalu i wrócić do Warszawy. W nocy głowa państwa przybyła do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Nagrania pokazały, jak prezydent poruszał się wzdłuż ogrodzenia, przechodząc po jego cokole w otoczeniu funkcjonariuszy. Przy wejściu do budynku doszło do kolejnych przepychanek.
Prezydent Karol Nawrocki ocenił wydarzenia jako próbę siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa i zapowiedział pilne konsultacje z przedstawicielami sił parlamentarnych. Donald Tusk przedstawiał natomiast działania podejmowane wobec Trybunału jako element przywracania praworządności.
Rząd chce powoływać się na przykład Lecha Kaczyńskiego
Jak informuje „Rzeczpospolita”, w argumentacji obozu rządzącego mają pojawić się również wypowiedzi prawników i polityków związanych z Prawem i Sprawiedliwością. Jednym z przywoływanych przykładów ma być postawa prezydenta Lecha Kaczyńskiego wobec wyboru Lidii Bagińskiej na sędzię Trybunału Konstytucyjnego. Lech Kaczyński miał wątpliwości dotyczące jej wyboru, jednak ostatecznie odebrał od niej ślubowanie. Nastąpiło to po około dwóch miesiącach.
Rządzący chcą wykorzystać ten przypadek jako argument przemawiający za odebraniem przez prezydenta Karola Nawrockiego ślubowania od sędziów wybranych przez obecny Sejm. Tymczasem według ustaleń „Rzeczpospolitej” premier zamierza połączyć utrzymanie dotychczasowego stanowiska wobec TK z propozycją szerszych zmian ustrojowych. Szczegóły planu pozostają jednak nieznane.
Komentarze
Wrze wokół TK. Jest wniosek o pilną reakcję w Parlamencie Europejskim

Niemieckie media uderzają w Nawrockiego. O Tusku piszą zupełnie inaczej

"Po raz pierwszy w życiu boję się". Stanowski ostrzega w sprawie wyborów

Pilne spotkanie u prezydenta Nawrockiego. Pojawił się Kosiniak-Kamysz









