Piotr Duda o TK: Gdy narodowi dzieje się krzywda, Solidarność reaguje

- - Tam, gdzie dzieje się krzywda - ta międzyludzka, jak i ta zadawana całemu narodowi, tam musi być Solidarność - powiedział na antenie telewizji wPolsce24.pl przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Duda.
- Szef Solidarności odniósł się do wydarzeń towarzyszących próbie siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego, zapewniając o stałym i konsekwentnym wsparciu Solidarności dla protestujących w obronie praworządności.
Gdzie jest Konstytucja?
Szef Solidarności odniósł się do niewpuszczenia dziennikarza telewizji wPolsce24.pl Samuela Pereiry do Sejmu, zaznaczając, że jest to przejaw arogancji i buty władzy.
Oni tak mają. To są bezczelne chamy
-skonstatował Piotr Duda, przypominając, że przedstawiciele władzy mają obowiązek przestrzegać zapisów Konstytucji i nie mają prawa uniemożliwiać dziennikarzom wykonywania ich obowiązków.
To naród sprawuje władzę w Rzeczypospolitej, tak stanowi Konstytucja i wara im od tego
-powiedział.
Jeżeli ktoś spełnia wszystkie warunki, czyli ma legitymację prasową, czy pozyskuje odpowiednią przepustkę, powinien wejść do Sejmu
-wskazał.
Niebezpieczna gra premiera
Piotr Duda przypomniał w tym kontekście zachowania tej samej władzy wobec Solidarności, kiedy z podobną arogancją spotkali się przedstawiciele inicjatywy strony społecznej składający wniosek pod obywatelskim wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie wieku emerytalnego, a sam Piotr Duda nie został wówczas wpuszczony do Sejmu przez marszałek Ewę Kopacz, prawą rękę Donalda Tuska.
Największym zagrożeniem dla Polski nie jest dzisiaj Putin ani Łukaszenka, tylko Donald Tusk
-uznał szef Solidarności.
Już raz go Solidarność pognała do Brukseli, ale potem wrócił na jakiejś szkapie, bo nie na pewno nie na białym koniu
-dodał.
Prowadzi teraz niebezpieczną grę, w czyim imieniu? W imieniu Niemiec, bo na pewno nie Polaków
-powiedział Piotr Duda.
Wsparcie dla prezydenta
Szef Solidarności stwierdził, że pogarda i lekceważenie okazywane przez obecny rząd wybranemu demokratycznie prezydentowi Karolowi Nawrockiemu to tak naprawdę demonstracja pogardy przedstawicieli władzy wobec narodu.
Prezydent, który uzyskał ponad 10 milionów głosów obywateli ma potężny mandat społeczny
-wskazał. Dodał, że przejaw buty rządzących zarówno wobec prezydenta, jak i wobec narodu objawił się nie tylko przez Trybunałem Konstytucyjnym, ale także w lekceważeniu prezydenckiego wniosku o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum ws. unijnej polityki klimatycznej, czyli tzw. Zielonego Ładu. Wystąpienie z wnioskiem o referendum było realizacją jednego z punktów podpisanej przez Karola Nawrockiego z Solidarnością umowy programowej stanowiącej warunek udzielenia temu kandydatowi oficjalnego poparcia największego związku zawodowego w Polsce.
Myśmy w tym dniu [głosowania w Senacie nad wnioskiem prezydenta ws. referendum - przyp. red.] protestowali. Ponad 200 tysięcy ludzi wyszło wówczas na ulice w środku tygodnia popierając pana prezydenta
-przypomniał Piotr Duda nawiązując do zorganizowanego przez Solidarność Marszu dla Polski i Polaków. Zaznaczył, że ignorowanie głosu zarówno prezydenta, jak i obywateli stanowi charakterystyczną cechę rządów Donalda Tuska.
Piotr Duda zapewnił, że Solidarność wspiera i będzie wspierać protestujących przez siedzibą Trybunału Konstytucyjnego pełniąc tam codzienne dyżury.
Jestem pełen podziwu dla prezesa TK
Piotr Duda wyraził swój szacunek dla prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i dla jego niezłomnej postawy oraz osobistej odwagi.
Znam Bogdana Święczkowskiego. To jest człowiek, który jeśli coś obiecuje, to to robi. Jestem pełny podziwu dla pana prezesa Trybunału Konstytucyjnego. To jest bardzo dobry człowiek i bardzo dobry fachowiec. Naprawdę dziękuję dziś za jego postawę obywatelską
-zaznaczył szef Związku.
Solidarność jedzie na Marsz!
Piotr Duda zapewnił, że Solidarność, jak zawsze, weźmie liczny udział w Marszu Niepodległości 11 listopada i dodał, że w tym roku wydarzenie to będzie miało dla związkowców szczególny charakter.
Zapisy idą jak ciepłe bułeczki. Ludzie chcą tu przyjechać, być tu i wesprzeć protestujących przed Trybunałem, bo to tu jest teraz Polska, to tu toczy się walka o naszą suwerenność i o ostatni przyczółek polskiej demokracji
-podkreślił szef Solidarności.
Komentarze
„Sądowy zamach stanu”. Brytyjski publicysta oskarża Tuska i Brukselę

Żurek zapowiada kolejny krok. Teraz na celowniku Sąd Najwyższy

„Wchodzę pierwszy, wy idziecie za mną”. Bogucki ujawnia kulisy wejścia prezydenta do TK

Najpierw zawiesiła wiceprezesa TK, teraz chce się wyłączyć



