Piotr Duda pod Trybunałem Konstytucyjnym: Tusk, chciałeś wojny? To będziesz ją miał!

- Piotr Duda wygłosił ostre przemówienie przed Trybunałem Konstytucyjnym, kierując bezpośrednie ostrzeżenie do Donalda Tuska.
- Szef Solidarności wezwał związkowców z całej Polski do pilnego przyjazdu do Warszawy.
- W piątek policja wkroczyła do Trybunału Konstytucyjnego.
W piątek 30 października przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie przemawiał przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Duda. W swoim wystąpieniu odniósł się do wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego, określając obecną sytuację jako "dzień próby".
Szef Solidarności zapowiedział dalszą mobilizację związkowców i skierował ostre słowa pod adresem przedstawicieli rządu.
Piotr Duda pod TK: To jest wojna
– Dobry wieczór, choć nie jest to dobry wieczór dla naszej ukochanej ojczyzny i dla naszej demokracji. Ale po to jesteśmy tutaj od kilku tygodni, pełniąc służbę przed ostatnim bastionem naszej wolności i demokracji. I wiedzieliśmy, że przyjdzie ten dzień, w którym druga strona będzie parła do konfrontacji – rozpoczął Piotr Duda.
Następnie przewodniczący Solidarności przeszedł do bezpośredniej krytyki rządzących.
– I dzisiaj właśnie nastał ten dzień, dzień próby. I my tę próbę musimy wygrać. Skończyły się piękne słowa, słowa dyplomacji. Trzeba głośno z tego miejsca powiedzieć: Tusk, Kierwiński, Żurek, chcecie wojny? To ją będziecie mieli. Nie możemy pozwolić na to, aby to, co wywalczone zostało w 1980 roku, a później w 1989, zostało zaprzepaszczone przez ludzi, którzy są chorzy na władzę. Powinni być chorzy na demokrację. Powinni szanować polską demokrację. Niestety dzieje się zupełnie inaczej – mówił.
W ocenie Piotra Dudy działania dotyczące Trybunału Konstytucyjnego mają prowadzić do skupienia władzy w rękach obecnego rządu.
– Dzisiaj Tusk potrzebuje ostatniego klucza do swojej dyktatury, a tym kluczem jest Trybunał Konstytucyjny. Na to pozwolić nie możemy – oświadczył.
Apel do członków Solidarności
W dalszej części wystąpienia Piotr Duda wezwał członków Solidarności z całego kraju do przyjazdu przed siedzibę Trybunału Konstytucyjnego.
– Dlatego z tego miejsca apeluję do członków Solidarności. Przyjeżdżajcie pod Trybunał Konstytucyjny, bo zagrożone są nie tylko nasze prawa obywatelskie, ale także prawa pracownicze. Dlatego przyjeżdżajcie tu pod Trybunał do Warszawy – apelował.
Szef Solidarności odniósł się również do zapowiadanego posiedzenia sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
– Moi drodzy. Ponoć na wtorek pani pseudosędzina zwołała posiedzenie sędziów Trybunału. Powiem pani tak, w szacunku do pani. Nie jest pani żadnym sędzią. Jest pani zwykłą zdrajczynią – powiedział.
– Bo to nie może wyglądać tak, że w państwie demokratycznym są uzurpatorzy, a nie sędziowie – dodał.
"Marsz Niepodległości rozpoczyna się już teraz"
Przewodniczący NSZZ „Solidarność” nawiązał także do zbliżającego się Święta Niepodległości i zaplanowanego na 11 listopada Marszu Niepodległości.
– Moi drodzy. Jak co roku czekamy z utęsknieniem na 11 listopada, na piękne uroczystości Wielkiego Marszu Niepodległości, ale ja powiem z tego miejsca: Marsz Niepodległości rozpoczyna się już teraz, w dniu dzisiejszym. Bo co nam po Marszu Niepodległości 11 listopada, jeżeli nie będzie Trybunału Konstytucyjnego? Musimy ten marsz rozpocząć dzisiaj, i go rozpoczniemy – zapowiedział.
Duda zwrócił się również bezpośrednio do funkcjonariuszy policji zrzeszonych w Solidarności.
– Apeluję z tego miejsca także do członków Solidarności, którzy są zrzeszeni w Solidarności policyjnej. Moi drodzy członkowie Solidarności, przede wszystkim macie służyć społeczeństwu, a nie tym łajdokom, którzy chcą zniszczyć nasz kraj i oddać go w ręce Niemców. Na to pozwolić nie możemy – mówił.
Piotr Duda: "Inaczej przegramy Polskę"
Pod koniec przemówienia szef Solidarności ponowił wezwanie do mobilizacji. Jak przekonywał, do Warszawy zmierzają już kolejni związkowcy.
– Dlatego oprócz członków Solidarności powinni tutaj być Polacy, patrioci, którym na sercu leży dobro naszej ojczyzny. To jest ten czas. Przyjeżdżajcie! Proszę was, bo inaczej przegramy Polskę, przegramy naszą demokrację – apelował.
– Jeszcze raz Szczęść Boże, dziękuję, że się gromadzicie, że jesteście. Wiem, bo mam telefony z całego kraju. Członkowie Solidarności wsiadają w samochody, autobusy i przyjeżdżają tu pod Trybunał – mówił.
Piotr Duda swoje wystąpienie zakończył ponownym zwróceniem się do premiera Donalda Tuska.
– Jeszcze raz powiem: Tusk, chciałeś wojny? To będziesz ją miał! – oświadczył Piotr Duda.
Gorąco wokół Trybunału Konstytucyjnego. Co się wydarzyło?
Wystąpienie przewodniczącego Solidarności nastąpiło w związku z piątkowymi wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. W piątek po południu policjanci rozpoczęli działania na terenie TK. Funkcjonariusze tłumaczyli swoją obecność zgłoszeniem dotyczącym możliwego zagrożenia życia i zdrowia sędziów oraz pracowników TK.
W tym samym czasie Anna Korwin-Piotrowska, powołując się na najdłuższy staż sędziowski, wydała zarządzenia o miesięcznej przerwie w czynnościach Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego.
Spór o kierownictwo Trybunału Konstytucyjnego
Na profilu TK na platformie X pojawił się następnie komunikat o bezprawnym przejęciu strony internetowej instytucji. Jak podkreślono w stanowisku, prezesem Trybunału pozostaje Bogdan Święczkowski, a wiceprezesem Bartłomiej Sochański.
Wieczorem Święczkowski pojawił się przed siedzibą Trybunału, skrytykował Korwin-Piotrowską i zapowiedział spotkanie z Karolem Nawrockim. Doszło również do incydentu przy furtce zabezpieczonej policyjnymi łańcuchami.
Żurek skierował pięć wniosków o uchylenie immunitetów
Wcześniej prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował o przekazaniu do TK pięciu wniosków o uchylenie immunitetów. Cztery dotyczą Bogdana Święczkowskiego, a jeden Bartłomieja Sochańskiego.
Dokumenty liczą łącznie 224 strony. Do Trybunału trafiło również 50 tomów akt.
Komentarze
Pilne spotkanie u prezydenta Nawrockiego. Pojawił się Kosiniak-Kamysz

Gorąco wokół Trybunału Konstytucyjnego. Władysław Kosiniak-Kamysz zabrał głos
Dyrektor regionalny U.S. Institute of Diplomacy and Human Rights: "W Polsce odradza się totalitaryzm"











