Szukaj
Konto

Nazistowskie mundury, antysemityzm i molestowanie. Potężny skandal w Bundeswehrze

12.01.2026 13:28
Bindeswehra
Źródło: fot. Bundeswehr zdj. ilustr.
Komentarzy: 0
Prokuratura prowadzi postępowanie wobec 19 żołnierzy, a kolejni zostali już zwolnieni ze służby. Skala patologii w elitarnej jednostce Bundeswehry wywołała ostrą reakcję ministra obrony, który otwarcie krytykuje działania lokalnego dowództwa.
Co musisz wiedzieć
  • Śledztwo dotyczy 26. Pułku Spadochroniarzy.
  • W tle ekstremizm, nadużycia seksualne i narkotyki.
  • Minister domaga się konsekwencji i zmian.

 

Wstrząsające zarzuty wobec spadochroniarzy

Nadużycia seksualne, prawicowy ekstremizm oraz narkotyki wstrząsnęły niemieckim 26. Pułkiem Spadochroniarzy stacjonującym w Zweibrücken w Nadrenii-Palatynacie. Sprawa wywołała zdecydowaną reakcję szefa resortu obrony.

Zgłoszone przypadki prawicowego ekstremizmu, niewłaściwego zachowania seksualnego i narkotyków w ośrodku w Zweibrücken są wstrząsające

- stwierdził minister obrony Niemiec Boris Pistorius w rozmowie z DPA.

Jak podkreślił, opisane zdarzenia stoją w jawnej sprzeczności z zasadami i wartościami, na których opiera się Bundeswehra.

Doniesienia "Der Spiegel" i "Bilda"

W ubiegły czwartek tygodnik "Der Spiegel" poinformował, że jeden z dowódców mierzył do dwóch żołnierzy z w połowie naładowanego pistoletu. Z kolei "Bild" podał pod koniec grudnia, że "kobiety należące do grupy były rzekomo poddawane ekshibicjonizmowi (obnażano ich genitalia). Miały one również być obiektem pornograficznych żartów i fantazji o gwałcie".

Bundeswehra wszczęła śledztwo po cichu po tym, jak zażalenie do dowództwa złożyły żołnierki, stanowiące około 5 proc. członków elitarnej jednostki.

Zwolnienia i postępowania karne

Po przeprowadzonych dochodzeniach Bundeswehra zwolniła już kilku żołnierzy i zapowiedziała kolejne działania dyscyplinarne. Równolegle prokuratura prowadzi postępowanie przeciwko 19 żołnierzom.

Śledztwo jest wielowątkowe. Dotyczy podejrzeń np. o to, że żołnierze elitarnej jednostki rzekomo nosili mundury w stylu nazistowskim. "Frankfurter Allgemeine Zeitung", powołując się na informatorów z wojska, napisał, że w Zweibrücken działała "skrajnie prawicowa, otwarcie antysemicka klika", która używała obelg takich jak "żydowska świnia".

Krytyka dowództwa

Minister obrony nie ukrywał niezadowolenia z początkowej reakcji lokalnego dowództwa wojskowego. Choć natychmiast wszczęto dochodzenie i rozpoczęto wyjaśnianie wszystkich okoliczności, Pistorius podkreślił, że reakcja była niewystarczająca.

Nieakceptowalne jest, że niewłaściwe zachowanie nie zostało od razu rozpoznane i odpowiednio ukarane. Musi to zostać wyeliminowane

- zaznaczył.

Plan naprawczy Bundeswehry

Pistorius wyraził jednocześnie wdzięczność wobec inspektora armii, generała Christiana Freudinga, który szybko podjął działania mające zapobiec dalszym nadużyciom.

Freuding planuje ujęcie tych działań w "Planie operacyjnym wojsk powietrznodesantowych" i dopilnowanie ich skutecznego wdrożenia.

Trzy warunki ministra

Dla mnie kluczowe jest, by najpierw wyjaśniono każdy z ujawnionych incydentów, po drugie - jeśli potwierdzą się kolejne zarzuty - aby wyciągnięte zostały pełne konsekwencje

- podkreślił Boris Pistorius.

Po trzecie, niezbędne jest przywrócenie zaufania do lokalnego dowództwa wojskowego

- dodał.

"Nie ma na to miejsca"

Musimy jasno dać do zrozumienia, że w Bundeswehrze nie ma miejsca na ekstremizm, nadużycia seksualne ani narkotyki. Tak samo istotne jest, aby nikt nie bał się zgłaszać takich incydentów ani nie poczuwał się zobowiązany do fałszywej solidarności z tymi, którzy łamią wszelkie normy

- oświadczył minister.

Konieczne jest zapewnienie stałej bezpiecznej przestrzeni, w której osoby poszkodowane będą czuły się chronione przy zgłaszaniu tego typu incydentów

- dodał.

Elitarna jednostka

26. Pułk Spadochronowy to jedna z najbardziej elitarnych jednostek niemieckich sił zbrojnych - przypomniał "Financial Times".

Składa się z około 1700 żołnierzy i była wykorzystywana do misji zagranicznych oraz ewakuacji z obszarów objętych działaniami wojennymi w takich krajach jak Afganistan, Mali i Sudan.

Coraz to nowe doniesienia o skandalicznych praktykach w elitarnej jednostce rzuciły cień na uruchomiony w styczniu tego roku nowy program rekrutacji 18-latków do ochotniczej służby wojskowej. To jeden element z zapowiadanej przez Niemcy reformy, mającej wzmocnić kadrowo siły zbrojne w obawie przed agresją ze strony Rosji.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.01.2026 13:28
Źródło: dw.de, TVP