Łukasz Mejza wykluczony z klubu parlamentarnego PiS

- Łukasz Mejza został wykluczony z klubu Prawa i Sprawiedliwości – poinformował rzecznik partii Rafał Bochenek.
- Polityk nigdy nie był formalnym członkiem partii PiS, choć zasiadał w jej klubie parlamentarnym.
- Wokół Mejzy od lat narastały kontrowersje, m.in. dotyczące działalności jego firmy oferującej kosztowne, niepotwierdzone naukowo „terapie” lecznicze.
- Ostatnio znalazł się ponownie w centrum uwagi przez wykroczenia drogowe – miał na koncie 17 mandatów i 168 punktów karnych.
Łukasz Mejza wykluczony z PiS
Od dzisiaj, po rozmowie z kierownictwem partii i klubu parlamentarnego PiS, poseł Łukasz Mejza przestaje być członkiem klubu PiS. Jednocześnie informujemy, iż członkiem partii nigdy nie był
– poinformował Rafał Bochenek w środę po południu.
Kontrowersyjny poseł PiS
Łukasz Mejza to poseł Prawa i Sprawiedliwości, wokół którego od dawna narastały kontrowersje. Największe z nich zostały ujawnione jeszcze za czasów rządów PiS i dotyczyły działalności jego firmy oferującej kosztowne „terapie” dla ciężko chorych pacjentów (m.in. z rzadkimi schorzeniami), które według ustaleń dziennikarzy nie miały potwierdzenia naukowego i mogły wprowadzać rodziny w błąd, co wywołało szeroką debatę publiczną i presję na jego dymisję z funkcji wiceministra sportu. Pojawiały się też inne zarzuty i wątpliwości, m.in. dotyczące oświadczeń majątkowych, sposobu prowadzenia działalności gospodarczej czy relacji z partnerami biznesowymi. Sprawy te były przedmiotem kontroli i postępowań, a sam Mejza wielokrotnie odpierał zarzuty, twierdząc, że padł ofiarą ataku politycznego.
W ostatnim czasie, już jako poseł opozycji, Łukasz Mejza ponownie znalazł się w centrum uwagi w związku z wykroczeniami drogowymi. W połowie kwietnia polityk został zatrzymany na trasie S3 w okolicach Zielonej Góry, gdzie miał jechać z prędkością przekraczającą 150 km/h. Był to już jego 17. mandat za przekroczenie prędkości, a policja prowadzi postępowania dotyczące 16 wcześniejszych przypadków, w których łącznie przypisano mu aż 168 punktów karnych oraz kary finansowe sięgające niemal 18 tys. zł. Ostatnie zatrzymanie oznaczało kolejne punkty i mandat, a w związku z toczącymi się sprawami Mejza zrzekł się immunitetu.
Komentarze
Prawo i Sprawiedliwość goni Koalicję Obywatelską [NOWY SONDAŻ]

Michał Drewnicki: Jestem gotowy do walki o prezydenturę w Krakowie

PiS w górę. Tusk ma problem [NOWY SONDAŻ]

Politycy PiS ws. Kierwińskiego: Złożymy wniosek o wotum nieufności

„Uczciwy rachunek za prąd”. Czarnek zapowiada projekt ustawy







