Ludwik Dorn: Co zrobią posłowie opozycji gdy zaczną zarabiać poniżej średniej krajowej? To możliwe

Otwarcie posiedzenia Sejmu daje do ręki marszałkowi potężną broń: możliwość zwołania w trybie art. 175. par. 4 regulaminu Sejmu posiedzenia Prezydium, gdzie PiS ma przewagę. Prezydium może zgodnie z art. 23 par. 1 nałożyć na posłów uniemożliwiających prowadzenie obrad kary finansowe. Maksymalnie może to być obniżenie uposażeń o połowę na trzy miesiące. To oznacza, że poseł zarabiałby przez ten czas poniżej średniej krajowej. Uderzenie po kieszeni może wywołać wahania, bo przecież nie każdy ma browar jak poseł Marek Jakubiak. Ludzie zaczną się zastanawiać, jakie są koszty ich protestu. Zaczną myśleć tak: oczywiście lider partyjny sobie poradzi, ma gabinet, samochód służbowy, ale co ze mną?
- mówi były marszałek Sejmu i dodaje:
Źródło: gazeta.plJeśli protest będzie trwał, marszałek może oczywiście zwołać posiedzenia Sejmu w Sali Kolumnowej albo nawet w Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki, jeśli taka będzie jego wola.

Duży protest w Bychawie. Solidarność: prawa pracownicze są łamane
Przedszkola w Koninie do zamknięcia? Solidarność protestuje przeciwko likwidacji 141 miejsc pracy
"Nadszedł czas walki". Solidarność protestowała we Wrocławiu przeciwko Zielonemu Ładowi, ETS i umowie z Mercosur
"Dość niszczenia polskiej gospodarki!" Już jutro protest we Wrocławiu
Pieniądze od Lasów Państwowych trafią do NFOŚiGW? Solidarność protestuje przeciwko "kolejnej daninie"



