Szukaj
Konto

"Nasze życie to nie tabelka". Protestowali pracownicy Stokrotki

23.03.2026 21:18
Protest pracowników Stokrotki w Warszawie
Źródło: fot. T. Gutry
Komentarzy: 0
23 marca 2026 r. pod sklepem Stokrotka przy ul. Daniłowskiego w Warszawie pracownicy tej sieci handlowej protestowali przeciwko, ich zdaniem, niezgodnym z prawem praktykom "wypychania" ich na pojedyncze dni urlopu, bez wniosku i wbrew ich woli.
Co musisz wiedzieć
  • 23 marca 2026 r. pod sklepem Stokrotka przy ul. Daniłowskiego w Warszawie pracownicy tej sieci handlowej protestowali przeciwko, ich zdaniem, niezgodnym z prawem praktykom "wypychania" ich na pojedyncze dni urlopu, bez wniosku i wbrew ich woli.
  • "System w Stokrotce jest tak skonstruowany, że pracownik nie ma praktycznie żadnego wpływu na to, kiedy dostanie urlop" - podkreśla przewodnicząca zakładowej Solidarności Alicja Symbor.

 

"Zabieranie prawa do normalnego życia prywatnego"

System w Stokrotce jest tak skonstruowany, że pracownik nie ma praktycznie żadnego wpływu na to, kiedy dostanie urlop. Dowiaduje się o tym dopiero wtedy, gdy zobaczy grafik. To jest zabieranie nam prawa do normalnego życia prywatnego. Nie możemy zaplanować najprostszych, najbardziej zwyczajnych rzeczy takich, jak wyjazd z dziećmi, czy jakakolwiek rodzinna uroczystość

- powiedziała Alicja Symbor, przewodnicząca Solidarności w sieci Stokrotka.

Dziś w tej sprawie protestowali pracownicy sklepów Stokrotka. Mieli ze sobą transparenty z hasłami: "Urlop to nasze prawo, nie przymus" oraz "Nasze życie to nie tabelka". Protestujących wsparli przedstawiciele Regionu Mazowsze NSZZ "Solidarność".

"Pracowników jest za mało, a grafik jakoś trzeba ułożyć"

Jak podkreśla przewodnicząca Symbor, główną przyczyną problemu związanego z urlopami jest zbyt mała obsada sklepów. Na tę kwestię Solidarność zwraca uwagę od lat.

Pracowników jest za mało, a grafik jakoś trzeba ułożyć, żeby miał kto obsługiwać klientów. Skutki są takie, że np. pracownicy planują urlop na lato, żeby zabrać dzieci na wakacje, a dostają go w lutym. Takich sytuacji jest mnóstwo

- zaznacza Alicja Symbor.

"Nie chcą być zastraszani i traktowani jak pionki"

Dodatkowo - jak wskazują związkowcy - pracownicy Stokrotki muszą liczyć się z negatywnymi konsekwencjami za skorzystanie urlopu na żądanie.

Pracodawca nie może odmówić udzielenia takiego urlopu, ale wystarczy wziąć 1 dzień urlopu na żądanie, żeby stracić w całości premię frekwencyjną. Przy naszych, bardzo niskich zarobkach pracownicy bardzo często nie mogą sobie na to pozwolić

- tłumaczy przewodnicząca.

"Pracownicy nie chcą być zastraszani i traktowani jak pionki. Jeżeli sytuacja się nie zmieni Związek przewiduje dalsze kroki" - przekazali przedstawiciele Solidarności, którzy zorganizowali pikietę.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.03.2026 21:18
Źródło: SBHiU NSZZ "S"/NSZZ "S" w Stokrotce