Kraskowski odpowiada na zarzuty żony. "Nie mogłem się bronić"

- Leszek Kraskowski wyszedł z aresztu po 27 dniach i odpowiedział na zarzuty opisane wcześniej przez Onet.
- Dziennikarz zaprzecza oskarżeniom o przemoc wobec żony i dzieci oraz zarzuca portalowi naruszenie standardów dziennikarskich.
- We wpisie Kraskowski pisze też o córkach, których – jak twierdzi – nie widział od półtora miesiąca.
Zatrzymanie dziennikarza Leszka Kraskowskiego
Leszek Kraskowski został zatrzymany na początku czerwca. Sąd Rejonowy w Piasecznie, na wniosek prokuratury, zastosował wobec niego trzymiesięczny tymczasowy areszt. Śledczy przedstawili mu zarzuty kierowania gróźb karalnych wobec komendanta powiatowego policji w Piasecznie oraz nielegalnego posiadania broni i amunicji. Broń i amunicję znaleziono w trakcie przeszukania samochodu Kraskowskiego. Do zgromadzonych dowodów dołączono materiały z odwieszonej sprawy przeciwko dziennikarzowi, któremu prokurator postawił zarzut znęcania się nad własną rodziną.
Po 27 dniach spędzonych w areszcie prokuratura poinformowała, że autorem wiadomości z groźbami... mogła być inna osoba. Rzecznik prokuratury okręgowej prok. Piotr Antoni Skiba przekazał, że prokurator uznał, że aktualnie nie zachodzi potrzeba dalszego stosowania wobec podejrzanego izolacyjnego środka zapobiegawczego. Kraskowski opuścił areszt po wpłaceniu poręczenia majątkowego przez prezesa Telewizji Republika Tomasza Sakiewicza.
Sprawa wywołała duże poruszenie, ponieważ Leszek Kraskowski zajmował się wcześniej wątkiem Polnordu w kontekście ważnego posła Koalicji Obywatelskiej mecenasa Romana Giertycha. Dziennikarz krytykował decyzję o umorzeniu śledztwa w tej sprawie i publicznie wypowiadał się na ten temat w mediach.
Kraskowski odpowiada na zarzuty żony
Po wyjściu na wolność dziennikarz odpowiedział na zarzuty opisane wcześniej przez Onet w materiale opartym na oświadczeniu jego żony, Violetty Kraskowskiej. Leszek Kraskowski przekonuje, że publikacja ukazała się w momencie, gdy nie mógł przedstawić swojej wersji wydarzeń, bo przebywał w areszcie, był odcięty od informacji i nie miał dostępu do internetu.
W opublikowanym wpisie Kraskowski zaprzecza oskarżeniom o przemoc wobec żony i dzieci. Twierdzi, że zarzuty te są nieprawdziwe, a dowody, które – jak twierdzi Kraskowski – mogłyby potwierdzić jego wersję, znajdują się w komputerach i telefonach zabezpieczonych przez policję.
Dziennikarz uderzył także w Onet i zarzucił redakcji portalu naruszenie dziennikarskich standardów. Zwrócił uwagę, że materiał z wypowiedziami jego żony został podpisany zbiorczo jako tekst „Dziennikarzy Onet Wiadomości”, bez wskazania konkretnego autora rozmowy. W jego ocenie publikacja tak poważnych oskarżeń wobec osoby przebywającej w areszcie oznaczała dla niego „śmierć cywilną i wizerunkową”.
Wylała się na mnie w Internecie fala pomyj i hejtu. Nie reagowałem i nie odpowiadałem — siedziałem w celi, a tam nie ma netu (...) Zapewniam: oskarżenia o to, że maltretowałem żonę i dzieci są tak prawdziwe jak oskarżenia o to, że chciałem zamordować szefa piaseczyńskiej policji
– stwierdził Kraskowski.
W nowym wpisie pojawia się też wątek dzieci. Dziennikarz twierdzi, że jego córki przebywały w Anglii u ciotki i miały mieszkać w namiocie ustawionym w ogrodzie. Jak pisze, początkowo sądził, że chodzi o wakacyjną zabawę. Dopiero później miał dowiedzieć się, że dzieci oraz jego żona zostały wyrzucone z domu przez siostrę Violetty Kraskowskiej.
Do głowy mi nie przyszło, że mieszkają w nim w dzień i w nocy, bo ciotka wyrzuciła je z domu
– podkreślił.
Kraskowski przekonuje również, że chce przede wszystkim ustalić, gdzie znajdują się jego dzieci. Twierdzi, że ma pełne prawa rodzicielskie i bardzo dobre relacje z córkami, których – jak pisze – nie widział od półtora miesiąca. Jednocześnie przyznaje, że obowiązuje go zakaz zbliżania się i kontaktu z żoną, a jego złamanie mogłoby oznaczać powrót do aresztu.
Komentarze
Zapytaliśmy funkcjonariusza Służby Więziennej o warunki aresztu Leszka Kraskowskiego: "Te cholerne pluskwy"

Leszek Kraskowski aresztowany. Adwokat dziennikarza alarmuje
Dziennikarz Leszek Kraskowski aresztowany. Prokuratura wydała komunikat

Fala protestów przeciwko aresztowaniu Leszka Kraskowskiego

Wojciech Czuchnowski apeluje do Waldemara Żurka ws. Leszka Kraskowskiego






