KGP: Pijany funkcjonariusz KGP zatrzymany w Warszawie

- W czwartek wieczorem w Warszawie zatrzymany został funkcjonariusz Komendy Głównej Policji, który kierował prywatnym samochodem pod wpływem alkoholu.
- Czeka go postępowanie dyscyplinarne.
- Najprawdopodobniej zostanie zwolniony ze służby.
Pijany policjant za kółkiem
W czwartek wieczorem w Warszawie zatrzymany został funkcjonariusz Komendy Głównej Policji, który kierował prywatnym samochodem pod wpływem alkoholu. O zdarzeniu KGP poinformowała w piątek na portalu X.
"Wczoraj w godzinach wieczornych w Warszawie zatrzymany został funkcjonariusz KGP, który kierował prywatnym pojazdem pod wpływem alkoholu. Niezwłocznie o zdarzeniu powiadomiono Biuro Spraw Wewnętrznych Policji i prokuraturę"
- przekazała KGP. Policjant był w czasie wolnym od służby.
- KRUS wydał komunikat dla rolników
- Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej
- Pilne doniesienia z granicy. Straż graniczna wydała komunikat
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka
- Rolnicy oszukani? Mercosur kwestionuje zabezpieczenia obiecane przez Brukselę
- Rząd się przeliczył? Emerytury mogą wzrosnąć inaczej, niż zapowiadano. GUS podał nowe dane
- Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Pomorza
- Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej
Wszczęto postępowanie dyscyplinarne
KGP poinformowała również, że "wszczęto już postępowanie dyscyplinarne, funkcjonariusz został zawieszony w czynnościach służbowych i trwa postępowanie administracyjne w kierunku zwolnienia ze służby". W komunikacie podkreślono, że "wszystkie osoby, które dopuszczą się złamania prawa, spotkają się ze stanowczą reakcją policji, bez względu na wykonywany zawód".
Do zdarzenia doszło w czasie, gdy wokół policji narasta debata publiczna dotycząca standardów służby i nadzoru. W ostatnich dniach w Sejmie posłowie opozycji pytali o sprawę gwałtu na policjantce na terenie jednostki policji w Piasecznie.
Jasne stanowisko MSWiA
Szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński zapewnił w piątek w Sejmie, że nie ma zgody na łamanie prawa w służbach podległych resortowi.
"Nie ma i nie będzie zgody na jakiekolwiek patologie i przestępstwa w żadnej instytucji MSWiA. Osoby, które dopuszczają się przestępstw, będą wydalane z policji, ścigane przez prokuraturę, a każda patologia, każde przestępstwo będzie wypalane gorącym żelazem"
- powiedział.
Kierwiński przypomniał, że w sprawie gwałtu w Piasecznie reakcja policji i prokuratury była - jak podkreślał - natychmiastowa. Zaznaczył, że podejrzany funkcjonariusz został zatrzymany tego samego dnia, usłyszał zarzuty, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Według ministra w sprawie prowadzone są kontrole w Komendzie Stołecznej Policji i Komendzie Głównej Policji, a ich efektem są już pierwsze decyzje kadrowe.
Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem
Zjechał trapem i zaczął uciekać. Szokujące sceny na lotnisku w Warszawie

Nocna prohibicja w całej Polsce? Szef MSWiA nie zaprzecza
Groźny pożar na Bielanach. Jedna osoba trafiła do szpitala



