Warszawski ratusz sprowadza siano do ZOO z... Niemiec

- Siano dla warszawskiego ZOO ma pochodzić z Niemiec.
- Transport został załadowany w okolicach Kolonii.
- Krytycy wskazują na pominięcie polskich rolników.
Siano z Niemiec dla warszawskiego ZOO
Jak informują dziennikarze Telewizji wPolsce24, do Warszawy zmierza transport siana zakupionego w Niemczech. Według przekazanych informacji decyzję o takim zakupie miał podjąć prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
"Nie tylko drzewa są sprowadzane z Niemiec do Warszawy. Również siano do warszawskiego ZOO trafia zza granicy" - jak informują dziennikarze Telewizji wPolsce24, decyzję o zakupie siana w Niemczech podjął prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski.
Transport ma jechać z okolic Kolonii
Warszawskie ZOO jest jednostką budżetową podlegającą bezpośrednio prezydentowi miasta oraz Radzie Warszawy. Jak podaje portal wPolityce.pl, uzyskano informacje wskazujące, że zamówione siano jest już w drodze do stolicy.
"Warszawskie ZOO jako jednostka budżetowa bezpośrednio podlega prezydentowi stolicy i radzie miasta. Dotarliśmy do informacji, że siano z Niemiec zamówione przez Rafała Trzaskowskiego jest w drodze do Warszawy. Z listu przewozowego wynika, że siano zostało załadowane w zachodnich Niemczech nieopodal Kolonii" - podaje portal wPolityce.pl.
Polska produkuje miliony ton siana
Autorzy publikacji zwracają uwagę, że Polska dysponuje znacznymi zasobami terenów wykorzystywanych do produkcji pasz.
Jak przypomniano na portalu wgospodarce.pl, według danych GUS w Polsce znajduje się około 8-9 mln hektarów łąk i pastwisk, a roczna produkcja siana wynosi przeciętnie około 8-10 mln ton.
W 2023 roku liczba gospodarstw rolnych w Polsce sięgała około 1,2 mln. Choć nie wszystkie zajmują się produkcją siana, większość posiada łąki lub pastwiska.
Krytyka decyzji o zakupie za granicą
Zdaniem autorów materiału zakup siana poza granicami kraju jest niezrozumiały w sytuacji, gdy podobny produkt jest szeroko dostępny na polskim rynku.
"Choć Polska dysponuje rozległymi polami uprawnymi i łąkami, krajowe siano nie jest dobre dla stołecznego ogrodu zoologicznego. W Niemczech natomiast produkt ten można kupić drożej, nie wspierając jednocześnie polskich rolników".
Jak podkreślono, można szacunkowo przyjąć, że około 1 mln rolników w Polsce zajmuje się produkcją roślinną i paszową, w tym sianem. Można więc szacunkowo przyjąć, że ok. 1 mln rolników zajmuje się produkcją roślinną i paszową, w tym sianem. Dla stołecznego ratuszu nie jest to powód by wybierać polskich rolników i kupować polskie siano do ZOO."
Komentarze
Warszawa bez obrony przeciwrakietowej? Gen. Wroński wskazuje na groźny scenariusz

Polskie miasta bez osłony przeciwrakietowej. MON wydało oświadczenie po słowach generała

Przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki modlono się za zmarłych i zamordowanych działaczy opozycji antykomunistycznej

Samolot z 21 Polakami poszkodowanymi na Węgrzech wylądował w Polsce

Nie żyje znany aktor. Zmagał się z ciężką chorobą







