KE będzie dalej zadłużać kraje? „Tylko więcej wspólnego długu może uratować Europę”

- Przy pomocy wspólnotowego długu KE tworzy fiskalne zręby unijnego superpaństwa.
- Zdaniem Bolanda dzięki kolejnemu siedmioletniemu budżetowi UE ma nadzieję zniwelować ogromną lukę inwestycyjną w stosunku do USA i Chin.
- W lipcowym wniosku Komisja Europejska zasugerowała obcięcie funduszy dla biedniejszych regionów i rolników w następnym budżecie, przy jednoczesnej centralizacji większej kontroli w stolicach krajowych.
Wspólny dług ma być większy
"Jeśli kraje UE nie zaciągają większego wspólnego długu, ryzykują utratą pozycji zarówno w kraju, jak i na arenie międzynarodowej w ramach po prostu zbyt małego budżetu"
- powiedział w rozmowie z Euractiv Seamus Boland, przewodniczący Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego (EKES).
W jego ocenie dzięki kolejnemu siedmioletniemu budżetowi UE ma nadzieję zniwelować ogromną lukę inwestycyjną w stosunku do USA i Chin, a jednocześnie zwiększyć wydatki na obronę w obliczu przedłużającej się wojny w Rosji i faktu, że Waszyngton "wydaje się mniej wiarygodnym partnerem".
- Incydent na granicy. Jest komunikat wojska
- Jak Polacy oceniają pół roku prezydentury Karola Nawrockiego? Jest sondaż
- Adient w Skarbimierzu planuje likwidację zakładu. Kilkaset osób straci pracę
- "Kryzys nie został zatrzymany". Solidarność pięciu największych spółek Grupy Azoty apeluje do prezydenta
- "I po krzyku". Joanna Jędrzejczyk podzieliła się wiadomością ze szpitala
"Tworzymy nową Europę"
“Tworzymy nową Europę, kładąc znacznie większy nacisk na obronność. Nie możemy tego zrobić w ramach bieżących wydatków"
- stwierdził Boland, którego instytucja reprezentuje zorganizowane społeczeństwo obywatelskie w całej UE.
Obcięcie funduszy dla biedniejszych regionów
W swoim lipcowym wniosku Komisja zasugerowała obcięcie funduszy dla biedniejszych regionów i rolników w następnym budżecie, przy jednoczesnej centralizacji większej kontroli w stolicach krajowych, umożliwiając rządom bardziej elastyczne przekierowywanie pieniędzy na obronę.
“Ktoś będzie cierpiał"
- powiedział Boland, dodając, że "historia mówi nam, iż to najbardziej odległe i najbiedniejsze regiony zostaną poświęcone".
Komisja z kolei podkreśla, że podmioty regionalne pozostaną zaangażowane, a ogólne finansowanie zarówno rolników, jak i regionów pozostanie na obecnym poziomie.
“Ludzie to dostrzegają"
- powiedział Boland.
“Potrzebują znacznie lepszej strategii komunikacji"
- stwierdził.
Kraje już są zadłużone
Warto zauważyć, że już teraz10 krajów UE odnotowuje deficyty na tyle wysokie, że mogą one skutkować wszczęciem przez UE postępowań dyscyplinarnych, a znaczne zwiększenie krajowych wpłat na rzecz UE jest politycznie trudne.
Podczas gdy bogate kraje, takie jak Niemcy i Holandia, stanowczo sprzeciwiają się zaciąganiu większych wspólnych długów, przywódcy UE zaciągnęli już duże pożyczki, aby odpowiedzieć zarówno na kryzys związany z COVID-19, jak i, ostatnio, wesprzeć Ukrainę po pełnoskalowej inwazji Rosji.
Komentarze
„Bruksela zmusi polskie firmy do kupowania elektryków”

Laudacja szefowej KE na temat włoskiego trockisty. „Wielkie idee”

KE przyznaje 400 milionów euro na dekarbonizację produkcji ciepła. Polska pominięta

Prawnik: Senat chce wyposażyć PKW w atomowe narzędzia blokowania wolności słowa

Konfederacja ostrzega: Eurokraci szykują cenzurę wyborczą w Polsce

