Julia W. skazana w UK: twierdziła, że jest zaginioną Madeleine McCann

- Julia W. z Dolnego Śląska została skazana w Wielkiej Brytanii na 6 miesięcy więzienia za nękanie rodziców zaginionej Madeleine McCann
- Kobieta twierdziła, że jest zaginioną dziewczynką i publikowała swoje relacje w mediach społecznościowych
- Wyniki testów DNA wykazały, że Julia W. nie jest Madeleine McCann
- Na poczet kary zaliczono czas spędzony w areszcie od lutego, więc kobieta niedługo odzyska wolność
- Prawdopodobnie zostanie deportowana z Wielkiej Brytanii
Polka nękała rodziców Madeleine McCann
Julia W., która w sieci występowała jako Julia Faustyna, pisała na Instagramie:
"Myślę, że mogę być Madeleine. Potrzebuję testu DNA. Śledczy brytyjskiej i polskiej policji próbują mnie ignorować. Opowiem tutaj swoją historię. Pomóżcie mi."
Kobieta twierdziła, że mieszkała we Wrocławiu i wskazywała na świadka:
"Student Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu zeznał, że widział Madeleine McCann kilka dni po jej uprowadzeniu właśnie w tym mieście. Tak się złożyło, że mieszkałam we Wrocławiu." Wątek studenta nigdy jednak nie pojawił się w oficjalnym śledztwie. Młoda kobieta prowadząc swoje media społecznościowe wskazywała przede wszystkim na zaobserwowane przez siebie podobieństwa fizyczne z Madeleine. Miała zarówno zwolenników, jak i przeciwników, którzy od razu twierdzili, że jej podejrzenia nie mogą być prawdziwe.
Julia W. w trakcie procesu tłumaczyła swoje motywy:
"Nie było moim zamiarem wyrządzenie krzywdy McCannom, a jedynie chciałam sprawdzić, czy mogę być ich córką."
Julia W. opowiadała także o traumatycznym dzieciństwie. Twierdziła, że była wykorzystywana przez mężczyznę przypominającego Christian Bruecknera - Niemca wskazanego jako potencjalny sprawca zaginięcia Madeleine McCann. Z tego powodu cierpiała na zespół stresu pourazowego i depresję. Kobieta wspominała jedynie fragmenty dzieciństwa, m.in. wakacje z małymi żółwiami i białymi blokami.
Jednak wyniki testów DNA jasno wykazały, że Julia W. nie jest zaginioną dziewczynką z Wielkiej Brytanii.
Sąd skazał kobietę przede wszystkim za uporczywe nękanie rodziców McCannów. Prokurator na rozprawie ocenił jej działania jako "przerażające". Julia W. wysyłała listy, nękała telefonicznie, nagrywała wiadomości głosowe, a także udzielała wywiadów w mediach, w tym w amerykańskich stacjach telewizyjnych, przekonując, że może być zaginioną dziewczynką. Nie raz zjawiała się w miejscu zamieszkania McCannów i czekała na nich, by zapewniać ich o swojej wersji. W parze wzbudzało to ogromny niepokój.
- Tragiczna pomyłka w USA. Nie żyje kobieta
- PKO BP wydał ważny komunikat
- Zatrzymać import ukraińskiej stali
- Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję ws. Marszu Niepodległości
- Polska królikiem doświadczalnym nowego systemu - "rewolucyjnej dyktatury" tworzącej "nową demokrację"
- Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego
Sprawa zaginięcia Madeleine McCann
Madeleine Beth McCann urodziła się 12 maja 2003 w Leicester. Była najstarszą córką małżeństwa lekarzy Kate i Gerry’ego McCann. W czwartek 3 maja 2007 r. Madeleine zniknęła z mieszkania na parterze budynku, w którym zakwaterowano wczasowiczów z ośrodka wypoczynkowego, znajdującego się w nadmorskim kurorcie Praia da Luz w Portugalii. O sprawie zaginięcia dziewczynki było głośno na całym świecie. Do dziś nie została ona jednoznacznie wyjaśniona.
Komentarze
Sąd uznał, że zwolnienie wiceprzewodniczącego „S” z PKP Cargo odbyło się niezgodnie z prawem
Strzały na granicy. Prokuratura nie odpuszcza polskiemu żołnierzowi
Śmierć ojca Zbigniewa Ziobry. Jest decyzja sądu
Właściciel TVN może mieć problem. Prokurator ostrzega

Nagły zwrot przed wyrokiem. Prokurator zmienił stanowisko ws. śmierci Jerzego Ziobry



