Jest porozumienie w sprawie paktu migracyjnego. „Do Polski mogą być przymusowo relokowani nielegalni imigranci”

Z radością przyjmuję historyczne porozumienie w sprawie paktu o migracji i azylu. Gratulujemy Parlamentowi Europejskiemu i Radzie wyrażenia zgody na ten przełomowy wniosek dotyczący obecnego mandatu
- informuje Ursula von der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej.
CZYTAJ WIĘCEJ: PiS i KO ze spadkiem [SONDAŻ]
Dzień dobry! Mam świetne wieści - mamy porozumienie w sprawie paktu migracyjnego, nad którym pracowaliśmy dwa ostanie dni
- wskazuje także unijna komisarz do spraw wewnętrznych Ylva Johansson.
"Przymusowa solidarność"
Głos zabrał poseł Paweł Jabłoński. Polityk przypomina, że pakt migracyjny wprowadza zasadę "przymusowej solidarności".
Która w praktyce oznacza, że do Polski mogą być przymusowo relokowani nielegalni imigranci. Jeśli pakt zostanie ostatecznie przyjęty, decyzja w tej sprawie nie będzie należeć do naszego kraju - a do Komisji Europejskiej i Rady UE. Ostrzegaliśmy
- napisał Jabłoński na Twitterze [X].
CZYTAJ TAKŻE: "Wstyd". Burza po emisji Dzień Dobry TVN
I welcome the historic agreement on the Pact on Migration and Asylum
— Ursula von der Leyen (@vonderleyen) December 20, 2023
Congratulations to the European Parliament and Council for agreeing on this landmark proposal of this mandate.
I thank @MargSchinas and @YlvaJohansson for their tireless efforts ↓
Przyspieszają.
— Paweł Jabłoński (@paweljablonski_) December 20, 2023
Komisarz UE ds. wewnętrznych @YlvaJohansson ogłosiła właśnie porozumienie ws. paktu migracyjnego. Wprowadza on zasadę "przymusowej solidarności" - która w praktyce oznacza, że do Polski mogą być przymusowo relokowani nielegalni imigranci.
Jeśli pakt zostanie… https://t.co/iqpRFDDNdE
Komentarze
Von der Leyen w Gdańsku: 3,2 mld euro już dziś, kolejne 6 mld wkrótce dla Ukrainy

Myśliwi „bioregulatorami”. Włoska reforma przegłosowana mimo stanowiska Brukseli

Metsola forsuje niebezpieczne prawo mimo sprzeciwu PE. „Bez precedensu”

Jest reakcja KE na decyzję Zełenskiego. Von der Leyen podjęła decyzję


