Szukaj
Konto

Jest nowy kandydat w wyborach prezydenckich

16.01.2025 10:08
Głosowanie wybory / zdjęcie ilustracyjne
Źródło: gov.pl
Komentarzy: 0
Grzegorz Braun, europoseł Konfederacji i lider partii Korona, oficjalnie ogłosił swoją kandydaturę w nadchodzących wyborach prezydenckich, deklarując start "z Bożą i ludzką pomocą". Jego decyzja wzbudziła wiele emocji i pytań o przyszłość Konfederacji, ponieważ ugrupowanie już wcześniej wskazało swojego kandydata – Sławomira Mentzena.

Grzegorz Braun ogłosił start w wyborach

W wywiadzie udzielonym na kanale YouTube "Sprawki" Braun podkreślił, że jego intencją nie jest osłabienie formacji, której współtworzenie przed laty uznaje za jeden ze swoich politycznych priorytetów. - Nie mam skłonności autodestrukcyjnych. Konfederacja to dobry projekt, który pozwala na wzmocnienie reprezentacji polskich katolików w parlamencie - powiedział polityk.

Jednak pomimo zapewnień Brauna decyzja ta spotkała się z mieszanymi reakcjami w samej Konfederacji. Krzysztof Bosak, lider Ruchu Narodowego i jeden z kluczowych polityków ugrupowania, ocenił publiczne dyskusje o kandydaturach jako szkodliwe. "Publiczne kłótnie o kandydowanie to nie jest to, na co czekają nasi wyborcy" - stwierdził w mediach społecznościowych. Jednocześnie zdementował spekulacje, jakoby poparcie Mentzena przez Radę Liderów miało być próbą zablokowania kandydatury Brauna.

Do wydarzeń odniósł się także Janusz Korwin-Mikke, symboliczny lider wolnościowego skrzydła Konfederacji, który skomentował sytuację w swoim stylu: "Zaczynamy! Mam ambicję, by pokazać, że Prawica jest sprawna. Niech żyje Wolność! Niech żyje Normalność! Niech żyje Polska!".

Dodał również linki do list poparcia dla kandydatury Grzegorza Brauna, wyraźnie sygnalizując swoje wsparcie.

Również Sławomir Mentzen skomentował niedawno zapowiedzi o starcie Brauna.

Trudno uwierzyć, żeby Grzegorz Braun chciał rozbić Konfederację i zakończyć ten polityczny projekt

- mówił w programie "Graffiti" na antenie Polsat News.

Jednak równoczesny start dwóch kandydatów z jednej formacji niewątpliwie budzi kontrowersje i stawia ugrupowanie w trudnej sytuacji przed zbliżającymi się wyborami.

Oficjalny start kampanii prezydenckiej

"Zgodnie z zapowiedzią - w pierwszym możliwym konstytucyjnie terminie. Postanowienie przesłałem właśnie przewodniczącemu PKW oraz Premierowi. Rząd jeszcze dziś ma opublikować je w Dzienniku Ustaw" - poinformował marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Tym samym nastąpił oficjalny start kampanii prezydenckiej.

Datę wyborów - 18 maja - marszałek Sejmu podał w ubiegłym tygodniu. Jeśli będzie konieczna ich druga tura, odbędzie się 1 czerwca.

Hołownia poinformował o zarządzeniu wyborów w środę we wpisie na platformie X. Zaznaczył, że zgodnie z zapowiedzią wydał postanowienie "w pierwszym możliwym konstytucyjnie terminie". Poinformował też, że zostało ono przesłane przewodniczącemu PKW Sylwestrowi Marciniakowi i premierowi Donaldowi Tuskowi.

"Rząd jeszcze dziś ma opublikować je w Dzienniku Ustaw. Zaczyna się kampania wyborcza" - napisał Hołownia.

Dotychczas start w wyborach ogłosili: Rafał Trzaskowski (Koalicja Obywatelska), Karol Nawrocki (popierany przez Prawo i Sprawiedliwość), Szymon Hołownia (Trzecia Droga), Magdalena Biejat (Nowa Lewica), Sławomir Mentzen (Konfederacja), Marek Jakubiak (Wolni Republikanie), Marek Woch (Bezpartyjni Samorządowcy), Romuald Starosielec (Ruch Naprawy Polski), Piotr Szumlewicz (Związkowa Alternatywa), Adrian Zandberg (Razem) oraz Katarzyna Cichos (Platforma Rozwoju Polski).

Wybory prezydenckie w Polsce

Prezydent jest wybierany na pięcioletnią kadencję i może być ponownie wybrany tylko raz. Prezydentem może zostać polski obywatel, który najpóźniej w dniu wyborów kończy 35 lat.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.01.2025 10:08
Źródło: Interia.pl / Youtube