Gen. Wroński: Dymisja generałów Andrzejczaka i Piotrowskiego to zdrada

Generał Dariusz Wroński w trakcie wizyty w programie "W punkt" na antenie TV Republika stwierdził wprost, że dymisja generałów Andrzejczaka i Piotrowskiego to zdrada ojczyzny.
Z premedytacją wyczekali odpowiedniej chwili, aby wywołać chaos w Wojsku Polskim, to jest takie pierwsze odczucie i to w skomplikowanej sytuacji. Mamy wojnę hybrydową na granicy z Białorusią, mamy wojnę pełnoskalową na Ukrainie i mamy konflikt na Bliskim Wschodzie. No i wybory, gdzie będą ważyły się losy, czy będziemy mieli Polskę podmiotową, czy wasalną
- mówił wojskowy.
To jest dyshonor dla oficera, z ich strony jest to manifest polityczny, a jeżeli miałbym powiedzieć ostro, to jest to wręcz zdrada ojczyzny
- mówił gen. Wroński.
Dymisja generałów
Dziennik "Rzeczpospolita" poinformował we wtorek rano, że najważniejsi dowódcy polskiej armii - szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Rajmund Andrzejczak i Dowódca Operacyjny gen. Tomasz Piotrowski - podali się do dymisji. Wnioski o dymisję obydwu dowódców trafiły w poniedziałek wieczorem na biurko prezydenta.
Przyczyną złożenia rezygnacji przez generałów miał być ich narastający konflikt z ministrem obrony narodowej Mariuszem Błaszczakiem.
Komentarze
Prof. Zapałowski: Zamówienia w Łuczniku są sztucznie zamrożone

Gmina chciała stawiać wiatraki w strefie militarnych tras lotniczych
Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc.

MON: Polscy żołnierze ewakuowani z Iraku

Afera o prezent na Dzień Kobiet. MON straszy internautkę

