Szukaj
Konto

French Open. Rozpoczął się finałowy mecz Chwalińskiej z Andriejewą

French Open. Rozpoczął się finałowy mecz Chwalińskiej z Andriejewą
Źródło: PAP/EA | Autor: MOHAMMED BADRA | Licencja: Licencja PAP | Maja Chwalińska
Maja Chwalińska i rosyjska tenisistka Mirra Andriejewa o godz. 15.26 rozpoczęły finałowy pojedynek wielkoszlemowego turnieju French Open na kortach ziemnych w Paryżu. Żadna z tych zawodniczek nie ma jeszcze na koncie triumfu w imprezie takiej rangi.

Obie kilka minut po godz. 15 pojawiły się na wypełnionym po brzegi mogącym pomieścić ponad 15 tysięcy korcie im. Philippe’a Chatriera. W Paryżu jest słonecznie, ale odczuwalne są podmuchy wiatru.

24-letnia Chwalińska jest czwartą polską tenisistką, która występuje w decydującym meczu singla w Wielkim Szlemie.

Pierwszą - jeszcze przed II wojną światową - była Jadwiga Jędrzejowska, później dokonała tego Agnieszka Radwańska (obie bez powodzenia), a następnie po sześć tytułów sięgnęła Iga Świątek. W Paryżu była najlepsza w latach 2020 i 2022-24, w 2022 roku zwyciężyła też w US Open w Nowym Jorku, a przed rokiem wygrała turniej na Wimbledonie.

W czwartkowych półfinałach w Paryżu Chwalińska pokonała Rosjankę Dianę Sznajder 7:6 (7-4), 6:4, natomiast rozstawiona z numerem ósmym Andriejewa wygrała z Ukrainką Martą Kostiuk 6:1, 6:3.

Niesamowita Chwalińska podczas French Open

Chwalińska do Paryża przyjechała jako 114. zawodniczka rankingu, do tego z niewielkim doświadczeniem na największych scenach. 24-latka w głównej drabince Wielkiego Szlema wygrała wcześniej tylko jedno spotkanie - w Wimbledonie 2022.

Awans Chwalińskiej do finału oznacza, że w poniedziałkowym notowaniu listy WTA będzie 21. Jeśli sięgnie po tytułu to wskoczy na 14. miejsce. Tak czy inaczej jest to piękna historia, którą wszyscy zapamiętają na długo, a niejedna zawodniczka przeżywająca trudne chwile uwierzy, że może ją spotkać, coś równie niesamowitego.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.06.2026 15:36
Źródło: PAP