Niebywałe, co Sabalenka powiedziała o Chwalińskiej

- Maja Chwalińska pokonała francuską tenisistkę Diane Parry w 1/8 finału wielkoszlemowego turnieju French Open w Paryżu.
- Jej rywalką w ćwierćfinale będzie Anna Kalinska.
- Chwalińską mocno chwali liderka rankingu WTA Aryna Sabalenka.
Czuję czystą radość. Na pewno się tego nie spodziewałam na początku turnieju. Obawiałam się atmosfery, ale nikogo nie winię. Dziękuję za doping pełen szacunku. Było wspaniale
– powiedziała Chwalińska na korcie.
Jej rywalką w ćwierćfinale będzie Anna Kalinska. Rozstawiona z numerem 22. Rosjanka pokonała w poniedziałek reprezentującą Austrię Anastasię Potapovą (28.) 6:4, 2:6, 7:6 (10-7).
Chwalińska jest ostatnią Polką, która pozostała w rywalizacji. W niedzielę Iga Świątek w 1/8 finału przegrała z Ukrainką Martą Kostiuk 5:7, 1:6.
Niebywałe, co Sabalenka powiedziała o Chwalińskiej
O poczynania Chwalińskiej na French Open zapytano Sabalenkę.
Dobrze się porusza, często zmienia rytm. Jest jedną ze sprytniejszych zawodniczek, świetną w obronie. To prawdziwa wojowniczka. Widziałam, jak walczy, szczególnie przeciwko francuskiej zawodniczce, a to przecież nie jest łatwe na turnieju w Paryżu. Zagrała naprawdę świetny tenis
– pochwaliła Polkę liderka rankingu.
Uważam, że to przyszła światowa czołówka
– dodała.
Komentarze
Świątek wycofała się z meczu. Wirus atakuje kolejne osoby w Madrycie

"Raczej nie chcecie usłyszeć". Co dolega Idze Świątek?
Dramat Carlosa Alcaraza






