Szukaj
Konto

Europejska Partia Demokratyczna wydała centralistyczny manifest

06.02.2026 14:56
Zjazd Europejskiej Partii Demokratycznej - zdjęcie ilustracyjne
Źródło: EPD/Flickr.com
Komentarzy: 0
W przyszłym roku przypada 70. rocznica Traktatów Rzymskich. Z tej okazji Europejska Partia Demokratyczna zaprezentowała cztery punkty "ożywienia Europy": silniejszy budżet europejski, prawdziwa polityka zagraniczna, przezwyciężenie prawa weta i wykorzystanie wzmocnionej współpracy. Zbiórka podpisów rozpocznie się w przyszłym tygodniu.
Co musisz wiedzieć
  • EPD jest centralną siłą polityczną w UE.
  • W jej skład wchodzi 20 partii z 17 krajów.
  • Partia promuje integrację europejską, wartości liberalne i zrównoważony rozwój.

 

Otwarcie wielkiego sezonu zmian następuje w przededniu 70. rocznicy historycznego punktu zwrotnego, który położył podwaliny pod Unię Europejską. W duchu Traktatów Rzymskich delegacja Partii Demokratycznej do Parlamentu Europejskiego przedstawiła manifest "Ku Stanom Zjednoczonym Europy", który proponuje wznowienie europejskiego projektu centralistycznego i potępia "ryzyko powrotu do nacjonalizmu i słabość UE w podejmowaniu decyzji".

EPD chce centralizacji

Osiągnięty dziś poziom integracji politycznej, gospodarczej i produkcyjnej już nie wystarczy

- grzmi EPD. Argumentuje, że nie jest on już w stanie "chronić naszych osiągnięć społecznych, zapewniać naszego bezpieczeństwa i wspierać działań dyplomatycznych".

Zdaniem polityków tej formacji istnieje potrzeba ogólnej zmiany rejestru: od wyzwań technologicznych, w przypadku których Europa "nie produkuje już innowacji", ale po prostu "reguluje je", pozostawiając innym globalnym graczom bogactwo i miejsca pracy. Do spraw najdroższych rodzinie socjalistycznej, której częścią jest EPD: spójność społeczna i walka z nierównościami, zagrożona budżetem europejskim - tym na lata 2028-2034 zaproponowanym przez Ursulę von der Leyen - który "idzie w przeciwnym kierunku, osłabia spójność terytorialną, obcina zasoby i ogranicza zakres polityk terytorialnych".

Postulat likwidacji prawa weta

Rozszerzenie UE również - zdaniem EPD - wymaga ponownego przemyślenia: do 2030 r. mogłoby być aż 30 państw członkowskich, a bez "decyzji gwarantujących zdolność decyzyjną i jedność celów", istnieje ryzyko "powrotu do Europy blokowanej przez rządy krajowe, do logiki czysto międzyrządowej". Zdaniem EPD zatem należałoby uporać się z prawem weta.

EPD chce zmiany traktatów

Federalistyczny manifest opracowany przez Partię Demokratyczną wskazuje zatem cztery punkty, które mają doprowadzić do nowego punktu zwrotnego w projekcie europejskim: silniejszy budżet europejski, prawdziwa polityka zagraniczna, przezwyciężenie prawa weta i szersze wykorzystanie wzmocnionej współpracy. Zdaniem EPD w szczególności w budżecie istnieje potrzeba "odwagi", "uciekania się do wspólnego długu i nowych zasobów własnych, które mają zostać skierowane na innowacje, zieloną transformację i zapewnienie spójności społecznej". Należy ponadto promować "prawdziwą wspólną europejską obronę między państwami", konieczne jest przyspieszenie reformy traktatów w celu "zniesienia jednomyślności w systemie decyzyjnym UE", a wspólne projekty i polityki z państwami członkowskimi, które tego chcą, muszą "zostać uruchomione natychmiast, nie czekając, aż wszyscy się zgodzą".

Petycja o manifest

W przyszłym tygodniu podczas sesji plenarnej w Strasburgu w dniach 9-12 lutego zostanie ogłoszona petycja o manifest. Nicola Zingaretti, szefowa delegacji Demokratów, podkreśliła:

Generalnie to nie Europa się powstrzymuje, to suwerenna prawica, która obecnie rządzi w wielu krajach. Nie będziemy stać w miejscu w dumnej kontemplacji historii, ale otworzymy sezon zmian.

Jest to nic innego, jak tylko zapowiedź podeptania demokracji w imię interesów unijnej oligarchii kierującej się w stronę neokomunizmu.

Komentarze członków delegacji do Parlamentu Europejskiego mnożą się: Camilla Laureti podkreśla, że "w świetle tego, przez co przechodzimy, czyli rosnącego nacisku nacjonalizmu i agresywnej polityki amerykańskiej narzuconej przez Trumpa, tylko silniejsza i bardziej federalna Europa może stanowić konkretną nadzieję". Dla Dario Nardelli "teraz alibi się skończyło: przychylna opinia publiczna, groźby Trumpa, potrzeba osiągnięcia pokoju na Ukrainie, wszystko mówi nam, że nadszedł czas, aby podjąć decydujący krok".

"Europa musi przejść do federacji"

Stefano Bonaccini, przewodniczący partii, powiedział:

Stoimy przed rozdrożem: zbudować Unię Europejską zdolną być głównym graczem politycznym, zdolną konkurować ze Stanami Zjednoczonymi i Chinami lub zaakceptować bycie jej wasalami.

Brando Benifei podkreślił, że droga wskazana w manifeście podąża tą samą drogą "niedawno nakreśloną przez Mario Draghiego: Europa musi przejść od konfederacji państw do federacji".

Centralistyczna polityka

Lewicowo-liberalny mainstream, do którego zalicza się Europejska Partia Demokratyczna od dawna postuluje siłowe dokonanie zmian traktatowych i centralizację Unii Europejskiej w duchu komunisty Altiero Spinellego. Sama EPD jest centralną siłą polityczną w UE. W jej skład wchodzi 20 partii z 17 krajów. Partia promuje integrację europejską, wartości liberalne i zrównoważony rozwój. Działa na rzecz wolnej i konkurencyjnej Europy. Często współpracuje z grupą Renew Europe w Parlamencie Europejskim.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.02.2026 14:56
Źródło: eunews.it, tysol.pl