Szukaj
Konto

Europa „inkubatorem terroryzmu”. Maria Kurowska: Trzeba to zatrzymać

Imigranci w ośrodku na granicy Grecji
Źródło: https://audiovisual.ec.europa.eu/en/media/photo | Autor: Sakis Mitrolidis | Licencja: Unia Europejska | Imigranci w ośrodku na granicy Grecji
Jak poinformował portal European Conservative, Stany Zjednoczone w nowej strategii zwalczania terroryzmu określiły Europę mianem “inkubatora” terroryzmu. Twórcy dokumentu argumentują, że masowa migracja i “otwarte granice” zwiększyły ryzyko dla bezpieczeństwa na całym kontynencie. O komentarz portal Tysol.pl poprosił poseł Marię Kurowską (PiS).
Co musisz wiedzieć:
  • Stany Zjednoczone w nowej strategii zwalczania terroryzmu określiły Europę mianem “inkubatora” terroryzmu.
  • Twórcy dokumentu argumentują, że masowa migracja i “otwarte granice” zwiększyły ryzyko dla bezpieczeństwa na całym kontynencie.
  • Dokument ma 16 stron.

„Niepokojąca diagnoza”

 

Jest to bardzo niepokojąca diagnoza, zwłaszcza, że jest to diagnoza zza oceanu. Czasem z daleka widzi się lepiej, bo się ogarnia całość. Wewnątrz Europy możemy nawet nie widzieć tak dobrze, jak to globalnie jest postrzegane. Myślę, że tu jest dużo racji w tym, że stwarzamy wręcz warunki do tego, aby się coś w tym uporządkowanej jeszcze bardzo do niedawna naszej europejskiej przestrzeni wydarzyło. Przypomnijmy sobie czasy przed tą falą migrantów, Europa była bezpiecznym obszarem, mieliśmy takie porównanie, że to w Ameryce jest bardziej niebezpiecznie, ale w miarę, jak zaczęli napływać ludzie z innych kultur, z innym systemem wartości, z innym wychowaniem, w którym na przykład nie ma szacunku dla osób starszych, nie ma tej wielkiej miłości osób najmniejszych, czyli dzieci, ten poziom bezpieczeństwa się obniżył

 

- mówi Kurowska.

 

W jej ocenie „osoby, które napływały do Europy poczuły, że są ważne, potrzebne, czy też jakąś misję mają specjalną”.

 

„Inna kultura”

 

Myślę, że przyjechali, najprawdopodobniej w dużej mierze powypuszczani z różnych więzień, zakładów odosobnienia, bo mieli konflikt z prawem. Mając możliwość przyjazdu do Europy, gdzie mogą swobodnie sobie żyć, tworzyć historię swojego życia od początku, bo ta przeszłość została tam gdzieś, oni tu wjeżdżają i wydawać by się mogło, że może zaczną życie od nowa, od jakichś dobrych działań, ale nie, bo oni byli nauczeni inaczej, bo to inna kultura, inne wychowanie i widzimy, że jest dużo różnych niedobrych zdarzeń, okaleczających ludzi, gwałtów na kobietach, czy ataków przy użyciu noża, podpaleń samochodów, rozrób na ulicach. To wszystko jest niebezpieczne

 

- stwierdza.

 

Jeżeli oni jeszcze nie zorganizowali się aż tak dobrze, to myślę, że za chwilę ktoś ich połączy. Ktoś, kto lubi akcje terrorystyczne i chce zniszczenia Europy, może wykorzystać tą ich obecność i Europa może stać się takim miejscem, gdzie będzie siedliskiem działań terrorystycznych

 

- dodaje.

 

„Ostrzeżenie zza oceanu”

 

Nawiązując bezpośrednio do amerykańskiej strategii antyterrorystycznej Maria Kurowska wskazuje, że „to jest ocena naszej sytuacji, która jest zimnym prysznicem, abyśmy zastanowili się nad tym, zanim dalej otworzymy te granice, bo niestety, ale niektóre państwa, jak ostatnio Hiszpania otworzyła jeszcze szerzej. Abyśmy się zastanowili nad tym, czy warto narażać swoich mieszkańców na takie działania, które będą niszczące i które mogą doprowadzić do zburzenia naszej cywilizacji, która była wyjątkowa, która wniosła tyle dobrego dla całego świata, która zarówno w zakresie nauki, wiary, jak i zasad moralnych i życia wniosła najlepsze, co się mogło zdarzyć, to jest miłość bliźniego, obrona wartości, obrona człowieka, obrona wolności. To wszystko żeśmy stworzyli, a teraz ludzie, którzy przychodzą, wyzuci z tych wartości, barbarzyńcy, oni mogą to wszystko zniszczyć i znowu będziemy budować”.

 

To ostrzeżenie zza oceanu jest bardzo istotne i trzeba absolutnie wziąć je pod uwagę i spróbować zatrzymać to wszystko, o ile jeszcze będzie tyle mądrości w tych przywódcach europejskich, bo to nie tylko dotyczy Polski, ale Europy

 

- konstatuje.

 

 

Strategia antyterrorystyczna USA

 

Strategia antyterrorystyczna USA to16-stronicowy dokument, powstanie którego nadzorował koordynator ds. walki z terroryzmem Sebastian Gorka, twierdzi, że “dobrze zorganizowane wrogie grupy wykorzystują otwarte granice i związane z nimi ideały globalistyczne”, ostrzegając, że „im bardziej rozwijają się te obce kultury i im dłużej trwa obecna polityka europejska, tym bardziej gwarantowany jest terroryzm”.

Dodaje, że choć Europa pozostaje kluczowym sojusznikiem, jest “zarówno celem terrorystycznym, jak i inkubatorem zagrożeń terrorystycznych”.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.05.2026 14:48
Źródło: Tysol.pl