Ekstradycja rosyjskiego naukowca. Jest decyzja sądu

Jest decyzja warszawskiego sądu
Obrońca przekazał, że argumentacja obrony, na tym etapie, nie przekonała sądu. - Będziemy składać zażalenie na tę decyzję, czekamy na doręczenie pisemnego uzasadnienia - poinformował mec. Adam Domański.
Postanowienie nie jest prawomocne.
- Nie żyje były reprezentant Polski i bramkarz znanych klubów
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska
- SAFE to przebiegły niemiecki biznesplan
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Komunikat dla mieszkańców Wrocławia
- Spada poparcie dla unijnego SAFE. Nowy sondaż pokazuje zmianę
- Szef Telewizji Republika: Niebywały atak. Dzieje się coś poważnego
- Tajemnicza śmierć prokuratora Hopa. Dlaczego autopsję wykonano dopiero po pięciu dniach?
Zatrzymanie rosyjskiego naukowca
Na początku grudnia 2025 r. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, działająca na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie w związku z wnioskiem strony ukraińskiej o międzynarodową pomoc prawną, zatrzymała obywatela Federacji Rosyjskiej Aleksandra Butiagina [jest zgodna na podanie nazwiska - przyp. red.]. Ukraińska prokuratura podejrzewa go o umyślne, nielegalne, częściowe zniszczenie archeologicznego kompleksu "Starożytne miasto Myrmekjon" w Kerczu na Krymie. Straty szacowane są na ponad 200 mln hrywien. Zarzuca mu również prowadzenie wykopalisk bez pozwolenia.
Za pierwszy zarzut - według prawa ukraińskiego - grozi Butiaginowi do pięciu lat więzienia, za drugi - grzywna.
Tagi
Komentarze
Tȟašúŋke Witkó: Straszymy i nic nie robimy!

Zabił woźną w szkole. Zapadła decyzja w sprawie 15-latka

Fotoreporter „Tygodnika Solidarność” postrzelony na Marszu Niepodległości. Druga rozprawa w sądzie

Dżuma w Rosji? Niepokojące słowa Trumpa

Dżuma w Rosji? Trzy razy odkażali dom zmarłej. "To na karaluchy"

