Dzięki UE stracimy nasze domy? Ekspert: Jak we Włoszech, będą sprzedawane za złotówkę

Jak zaznacza serwis money.pl, który pochylił się nad tym problemem, dla niektórych właścicieli nieruchomości może być to koszt nie do udźwignięcia.
"Domy za złotówkę"
Inwestor oraz analityk rynku nieruchomości Tomasz Narkun w programie "Newsroom" na antenie Wirtualnej Polski stwierdził, że możemy stanąć przed problemem, z którym od kilku lat borykają się Włosi.
- W małych miasteczkach, które się wyludnią, domy mogą być sprzedawane za złotówkę, tak jak we Włoszech - twierdzi ekspert. Według eksperta rynku nieruchomości Tomasza Błeszyńskiego, po wejściu w życie unijnych przepisów remont niektórych domów byłby nieopłacalny. Chodzi tu przede wszystkim o tzw. wampiry energetyczne, czyli najbardziej energochłonne nieruchomości.
- Może się okazać, że wiele takich budynków będzie w tak złym stanie, że ich modernizacja będzie zbyt kosztowna dla ich właścicieli i przez to nieopłacalna - twierdzi Błeszyński i dodaje, że w takich przypadkach domy będzie trzeba zburzyć i postawić nowe.

Krajewski atakuje Nawrockiego. Ciecióra nie wytrzymał
Nawrocki żąda od Tuska zaskarżenia umowy UE-Mercosur do TSUE
Nie tylko cenzura. Zamknięty system kontroli obywateli stale się rozrasta

Ukraina chce od UE 160 euro na krowę

Prof. Szeremietiew: Gdyby Niemcy zbudowały broń nuklearną, stanowiłyby zagrożenie


