Dr Targalski: Schetyna nie da się zdetronizować. Będzie albo rozłam, albo odpływ działaczy
06.11.2019 21:47

Komentarzy: 0
Udostępnij:
- Publicyści, którzy mówili, że Tusk wróci i będzie kandydatem opozycji, nie znają się na dynamice wydarzeń politycznych. Teraz sprawa najważniejsza to jest dezintegracja Platformy, czy to się odbędzie w formie rozłamu, czy też odpływu części działaczy do innych partii, do PSL i do Lewicy - mówił w programie "Dziennikarski poker" TV Republika dr Jerzy Targalski.
CZYTAJ TAKŻE: Sprawa burmistrza Włoch. CBA przejęło prywatne archiwum tureckiego biznesmena
Gość Doroty Kani powiedział, że jego zdaniem Grzegorz Schetyna "nie da się zdetronizować". W jego opinii w PO dojdzie do rozłamu, albo część działaczy przejdzie do innych ugrupowań.
- "Istnieją dwie metody wynajdywania nowego stabilizatora systemu III RP. Skoro Platforma Obywatelska już się do niczego nie nadaje, to albo zakładamy nową partię z różnych kadr dotychczasowych ugrupowań, albo wybieramy jakieś ugrupowanie np. PSL i budujemy na tej bazie"
- tłumaczył Targalski.
Odniósł się także do sprawy zatrzymania przez CBA burmistrza dzielnicy Warszawa-Włochy Artura W. oraz tureckiego biznesmena Sabriego B. Burmistrz dzielnicy przyjął od Turka 200 tys. złotych. W jego ocenie każdy samorząd jest "żerowiskiem", szczególnie samorząd warszawski.
- "To nie jest tylko kwestia łapówek, jest to też kwestia przetargów i możliwości tworzenia własnych sieci klientelistycznych, zatrudniania krewnych"
- powiedział gość TV Republika.
Źródło: TV Republika
pac
Gość Doroty Kani powiedział, że jego zdaniem Grzegorz Schetyna "nie da się zdetronizować". W jego opinii w PO dojdzie do rozłamu, albo część działaczy przejdzie do innych ugrupowań.
- "Istnieją dwie metody wynajdywania nowego stabilizatora systemu III RP. Skoro Platforma Obywatelska już się do niczego nie nadaje, to albo zakładamy nową partię z różnych kadr dotychczasowych ugrupowań, albo wybieramy jakieś ugrupowanie np. PSL i budujemy na tej bazie"
- tłumaczył Targalski.
Odniósł się także do sprawy zatrzymania przez CBA burmistrza dzielnicy Warszawa-Włochy Artura W. oraz tureckiego biznesmena Sabriego B. Burmistrz dzielnicy przyjął od Turka 200 tys. złotych. W jego ocenie każdy samorząd jest "żerowiskiem", szczególnie samorząd warszawski.
- "To nie jest tylko kwestia łapówek, jest to też kwestia przetargów i możliwości tworzenia własnych sieci klientelistycznych, zatrudniania krewnych"
- powiedział gość TV Republika.
- To że w Warszawie nie ma planów zagospodarowania przestrzennego, podobnie jak w innych miastach, umożliwia większe machlojki, bo wtedy najpierw załatwiamy grunty, a potem dostosowujemy do tego kto jest właścicielem danego gruntu plan zagospodarowania. Przy okazji oczywiście zgarniamy łapówkę. To jest system i na wypadek Artura W. trzeba patrzeć jak na przejaw działalności systemu
- ocenił dr Jerzy Targalski.
Źródło: TV Republika
pac


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.11.2019 21:47
„Ten film nakręcili twoi szefowie w Berlinie?” Orban odpowiada Tuskowi
02.04.2026 05:31

Komentarzy: 0
Spięcie na linii Warszawa – Budapeszt rośnie. Po serii nagrań uderzających w węgierskie władze, opublikowanych na profilu KO w mediach społecznościowych, Viktor Orban zdecydował się na bezpośrednią odpowiedź skierowaną do Donalda Tuska.
Czytaj więcej
Gdyby ten jeden raz prima aprilis okazał się prawdą
01.04.2026 20:56

Komentarzy: 0
Już chyba wszyscy, co mieli podzielili się swoimi prima-aprilisowymi sucharami, więc nie będę gorszy. Uruchamiam swoją wyobraźnię i dzielę się z Wami światem, który być może nigdy nie nastanie.
Czytaj więcej
Donald Tusk jak "Człowiek demolka"
31.03.2026 17:21
Michał Szczerba potencjalnym liderem KO na wybory. „To musi się udać”
30.03.2026 13:39
Minister energii określił maksymalne ceny paliw
30.03.2026 10:42

Komentarzy: 0
Minister energii określił maksymalne ceny paliw; we wtorek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,16 zł, benzyny 98 – 6,76 zł, a oleju napędowego – 7,60 zł – wynika z obwieszczenia ministra energii opublikowanego w poniedziałek w „Monitorze Polskim”. Za sprzedaż powyżej ceny maksymalnej grozi kara do 1 mln zł.
Czytaj więcej

