Szukaj
Konto

Donald Tusk liczy na wprowadzenie CETA

Donald Tusk liczy na wprowadzenie CETA
Źródło: rys. Cezary Krysztopa
"Mam nadzieję, że Belgia po raz kolejny udowodni, że jest mistrzem wypracowywania konsensusu i wkrótce będziemy mieć porozumienie" - powiedział Tusk w Parlamencie Europejskim. Donald Tusk dodał, że widzi możliwość aby szczyt UE-Kanada odbył się zgodnie z planem w najbliższy czwartek w Brukseli.
Donald Tusk odniósł się tym samym do sprzeciwu Walonów wobec umowy CETA. Sprzeciw liczącej nieco ponad 3 mln mieszkańców francuskojęzycznej Walonii spowoduje, że umowa z Kanadą nie dojdzie do skutku. Zgodnie z Konstytucją, aby Belgia ratyfikowała umowę zagraniczną, muszą wyrazić na to zgodę osobno wszystkie trzy części państwa: Walonia, Flandria i Bruksela. Brak zgody oznacza odrzucenie umowy przez Królestwo Belgijskie a w myśl Traktatu UE, aby Wspólnota ratyfikowało jakoś umowę, muszą wyrazić na to zgodę wszystkie państwa.

Tusk podkreślił, że obywatele UE mają coraz większe obawy co do tego, czy negocjowane przez Unię umowy handlowe są w ich interesie. "Boję się, że nie będziemy w stanie negocjować umów o wolnym handlu, jeśli nie udowodnimy, że poważnie traktujemy ochronę europejskich konsumentów, pracowników i firm" - powiedział

Jeżeli nie będziemy mogli zawrzeć porozumienia o wolnym handlu z Kanadą, najbardziej europejskim z pozaeuropejskich krajów na świecie oraz bliskim przyjacielem i sojusznikiem, będzie to mieć oczywiste konsekwencje dla globalnej pozycji UE - dodał.


Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker uznał z kolei, że najważniejsze w tej chwili jest:

by dzisiaj wypracowano porozumienie, tak by Belgia mogła podpisać umowę w odpowiedniej chwili


Walonia jest przeciwna CETA, ponieważ jej zdaniem, zapis o systemu arbitrażu inwestycyjnego (Investment Court System - ICS),który ma rozwiązywać spory państwo-inwestor nadmiernie wzmacnia pozycję międzynarodowych korporacji kosztem państw narodowych.

AB
Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.10.2016 22:15