Szukaj
Konto

Polska i Czechy nowym ośrodkiem siły gospodarczej w Europie? Jest raport

Grafika ilustracyjna wygenerowana przez AI
Źródło: Pixabay | Autor: DigitalArtist | Licencja: Pixabay | Grafika ilustracyjna wygenerowana przez AI
Polska i Czechy mogą stać się jednym z najważniejszych ośrodków przemysłowych i gospodarczych Unii Europejskiej. Wartość handlu między oboma państwami osiągnęła w 2025 roku rekordowe 39 mld euro, a wzajemne inwestycje obejmują już energetykę, przemysł obronny, transport i nowe technologie. Eksperci Instytutu Sobieskiego przekonują, że Warszawa i Praga powinny wykorzystać rosnącą siłę gospodarczą do wspólnego wpływania na politykę Unii Europejskiej. W raporcie „Tandem Polska–Czechy. Nowy sojusz gospodarczy w Europie” przedstawili plan budowy strategicznego partnerstwa obu państw.
Co musisz wiedzieć:
  • Handel między Polską a Czechami osiągnął rekordowe 39 mld euro w 2025 roku. Od wejścia obu państw do Unii Europejskiej jego wartość wzrosła ponad siedmiokrotnie.
  • Polska i Czechy mają wspólne interesy przemysłowe. Eksperci wskazują przede wszystkim na obronność, energetykę jądrową, motoryzację, transport i nowe technologie.
  • Instytut Sobieskiego proponuje strategiczny sojusz Warszawy i Pragi. Wśród rekomendacji znalazły się wspólne inwestycje infrastrukturalne, koordynacja stanowisk w UE oraz rozwój współpracy finansowej i zbrojeniowej.

Polska i Czechy coraz bliżej. Rekordowe 39 mld euro wymiany handlowej

Polska i Czechy przez lata utrzymywały bliskie relacje gospodarcze, jednak nie zawsze przekładały się one na strategiczną współpracę polityczną. Zdaniem ekspertów Instytutu Sobieskiego sytuacja zaczyna się zmieniać.

W opublikowanym w październiku 2026 roku raporcie „Tandem Polska–Czechy. Nowy sojusz gospodarczy w Europie” autorzy wskazują, że oba państwa mogą odegrać znacznie większą rolę w kształtowaniu europejskiej polityki przemysłowej.

Jednym z najważniejszych argumentów jest skala wzajemnego handlu.

Według danych Eurostatu przytoczonych w opracowaniu wartość wymiany handlowej między Polską a Czechami wzrosła z 5,4 mld euro w 2004 roku do 39 mld euro w 2025 roku.

Oznacza to ponad siedmiokrotny wzrost w ciągu dwóch dekad.

Eksperci podkreślają, że relacje gospodarcze Warszawy i Pragi nie ograniczają się już do wymiany towarowej. Coraz większe znaczenie mają inwestycje kapitałowe, współpraca przemysłowa i wspólne projekty infrastrukturalne.

Polska i Czechy wśród najbardziej uprzemysłowionych gospodarek UE

Autorzy raportu zwracają uwagę na strukturę obu gospodarek.

Przemysł odpowiada za ponad 25 proc. wartości dodanej w Czechach i ponad 21 proc. w Polsce. Oznacza to, że oba państwa należą do najbardziej uprzemysłowionych gospodarek Unii Europejskiej.

Ta cecha ma istotne znaczenie polityczne.

Warszawa i Praga mierzą się bowiem z podobnymi wyzwaniami związanymi z kosztami energii, transformacją klimatyczną, przyszłością przemysłu motoryzacyjnego oraz konkurencją międzynarodową.

W ocenie ekspertów wspólne interesy mogą stać się podstawą ściślejszej współpracy na forum Unii Europejskiej, szczególnie podczas negocjacji dotyczących polityki klimatycznej i przemysłowej.

Raport wskazuje również na potencjał finansowy obu państw. Polscy i czescy oszczędzający zgromadzili łącznie blisko 700 mld euro w depozytach bankowych, a aktywa instytucji zbiorowego inwestowania i funduszy emerytalnych przekraczają 200 mld euro.

Zdaniem autorów część tego kapitału mogłaby w większym stopniu wspierać inwestycje przemysłowe i technologiczne w regionie.
ORLEN, Maspex i Allegro. Polskie firmy umacniają pozycję w Czechach

Jednym z najważniejszych przykładów polskiej ekspansji gospodarczej w Czechach pozostaje Grupa ORLEN.

Po przejęciu Unipetrolu koncern zainwestował na czeskim rynku ponad 20 mld zł. Kontroluje rafinerie w Litvínovie i Kralupach nad Wełtawą, ośrodek badawczo-rozwojowy w Brnie oraz sieć ponad 440 stacji paliw.

Według raportu daje to ORLEN-owi blisko 30-procentowy udział w czeskim rynku detalicznym paliw.

Autorzy wskazują, że Czechy stały się dla polskiego koncernu drugim rynkiem macierzystym.

Istotnym przykładem ekspansji jest także Maspex, który przejął producenta Becherovki, jednej z najbardziej rozpoznawalnych czeskich marek alkoholowych.

Na rynku czeskim obecne są również Synthos, CCC i Modivo oraz Grupa Allegro, która uruchomiła platformę Allegro.cz.

Z kolei Budimex rozwija działalność w sektorze infrastrukturalnym, uczestnicząc między innymi w budowie autostrady D35.

Czeski kapitał inwestuje w Polsce

Współpraca gospodarcza rozwija się także w przeciwnym kierunku.

Czescy inwestorzy coraz aktywniej angażują kapitał w polskie przedsiębiorstwa, nieruchomości, logistykę i sektor przemysłowy.

Jednym z najważniejszych przykładów jest grupa PPF, wskazana w raporcie jako największy akcjonariusz InPostu.

PPF jest również właścicielem Škoda Group, która dostarczała składy metra dla Warszawy.

Znaczącą rolę odgrywa czeska grupa zbrojeniowa Czechoslovak Group (CSG), która przejęła warszawską spółkę DOMAR MS, produkującą komponenty i wiązki wykorzystywane między innymi w przemyśle obronnym i lotniczym.

W Polsce inwestują także czeskie fundusze przemysłowe i nieruchomościowe.

Zdaniem ekspertów rozwój takich powiązań oznacza, że gospodarki obu państw stają się coraz bardziej współzależne.
Wspólny przemysł zbrojeniowy. Polska i Czechy mogą połączyć siły

Jednym z najważniejszych obszarów przyszłej współpracy ma być przemysł obronny.

Autorzy raportu podkreślają, że Polska i Czechy dysponują odmiennymi, ale uzupełniającymi się kompetencjami.

Polska ma większy rynek krajowy, wysokie wydatki na modernizację sił zbrojnych oraz rozbudowany sektor państwowych przedsiębiorstw zbrojeniowych.

Czechy dysponują natomiast silnym sektorem prywatnym, rozwiniętymi zdolnościami eksportowymi i doświadczeniem w produkcji amunicji oraz sprzętu wojskowego.

Zdaniem ekspertów połączenie tych potencjałów mogłoby zwiększyć zdolności produkcyjne obu państw i poprawić odporność łańcuchów dostaw na wschodniej flance NATO.

Raport wskazuje na możliwość koordynowania zamówień publicznych, wspólnej produkcji uzbrojenia, serwisowania sprzętu wojskowego oraz rozwijania projektów eksportowych.

Szczególne znaczenie przypisano produkcji amunicji, której niedobory stały się jednym z najważniejszych problemów europejskiego przemysłu obronnego po rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Energetyka i motoryzacja. Wspólny interes wobec polityki UE

W raporcie wiele miejsca poświęcono również przyszłości europejskiej motoryzacji.

Polska i Czechy są istotnymi uczestnikami łańcuchów dostaw przemysłu samochodowego, a decyzje podejmowane w Brukseli bezpośrednio wpływają na zatrudnienie i inwestycje w obu państwach.

Autorzy postulują, aby Warszawa i Praga wspólnie zabiegały o neutralność technologiczną w transporcie oraz rozwiązania uwzględniające możliwości europejskiego przemysłu.

Istotnym obszarem współpracy ma być także energetyka.

Oba państwa rozwijają projekty związane z energetyką jądrową, co według ekspertów otwiera możliwości wspólnego kształcenia kadr, współpracy technologicznej i udziału przedsiębiorstw w łańcuchach dostaw.

Raport wskazuje zarówno na duże elektrownie jądrowe, jak i małe reaktory modułowe SMR.

Eksperci podkreślają, że wspólna polityka energetyczna mogłaby poprawić bezpieczeństwo dostaw i zwiększyć konkurencyjność przemysłu w regionie.

Warszawa–Praga w mniej niż cztery godziny? Ambitne plany transportowe

Kolejnym filarem współpracy mają być inwestycje infrastrukturalne.

Autorzy raportu wskazują na potrzebę ukończenia kluczowych połączeń drogowych, w szczególności korytarza S3–D11. Duże znaczenie przypisują również rozwojowi kolei dużych prędkości.

Jednym z proponowanych celów jest skrócenie czasu podróży między Warszawą a Pragą do mniej niż czterech godzin.

Taki projekt mógłby zwiększyć mobilność pracowników, ułatwić podróże biznesowe i przyczynić się do dalszej integracji obu gospodarek.

Eksperci zwracają również uwagę na rosnącą rolę polskich portów bałtyckich, które mogą stać się ważnym zapleczem logistycznym dla czeskiego przemysłu.

W ocenie autorów Czechy powinny w większym stopniu uwzględniać polskie inwestycje transportowe, w tym Centralny Port Komunikacyjny i planowaną sieć kolei dużych prędkości.

Polska zyskuje w oczach Czechów. 81 proc. uważa ją za sojusznika

Jednym z ciekawszych wniosków raportu jest zmiana postrzegania Polski przez czeskie społeczeństwo.

Autorzy wskazują, że przez lata relacjom obu państw towarzyszyła pewna asymetria. W Polsce Czesi byli postrzegani na ogół pozytywnie, natomiast w Czechach obraz Polski pozostawał bardziej zróżnicowany.

Sytuacja zaczęła się zmieniać wraz z rozwojem polskiej infrastruktury, cyfryzacją usług publicznych i modernizacją sił zbrojnych.

Znaczenie miała również postawa Polski wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Według badania czeskiego Centrum Badań Opinii Publicznej (CVVM), przeprowadzonego na przełomie stycznia i lutego 2026 roku, aż 81 proc. Czechów wskazało Polskę jako sojusznika Republiki Czeskiej.

Był to najwyższy wynik spośród państw objętych badaniem.

Rosnącemu zainteresowaniu Polską towarzyszy również rozwój turystyki.

Jak wynika z danych przytoczonych w raporcie, liczba czeskich turystów odwiedzających Polskę wzrosła z około 98 tys. w 2021 roku do 482 tys. w 2025 roku.

Eksperci proponują plan M.O.S.T. Cztery filary współpracy

Autorzy raportu nie ograniczają się do opisu dotychczasowych relacji. Przedstawiają również zestaw rekomendacji dla polskiego rządu i administracji.

Propozycje zostały ujęte w agendzie M.O.S.T.

Pierwszym elementem są międzyrządowe konsultacje sektorowe, obejmujące regularne spotkania przedstawicieli resortów odpowiedzialnych za infrastrukturę, gospodarkę, energetykę i obronność.

Drugim filarem jest oś Warszawa–Praga, czyli rozwój połączeń transportowych, infrastruktury energetycznej i projektów transgranicznych.

Trzeci element stanowi wspólna strategia przemysłowa dla Europy. Eksperci postulują koordynację stanowisk Polski i Czech przed negocjacjami unijnego budżetu na lata 2028–2034 oraz wykorzystanie współpracy regionalnej do ochrony interesów przemysłu.

Czwartym filarem jest współpraca finansowa i kapitałowa, obejmująca między innymi współdziałanie instytucji rozwoju, integrację giełd oraz rozwój nowoczesnych systemów płatniczych.

Wśród propozycji pojawia się także rozwijanie rozwiązań podobnych do polskiego BLIKA na rynku czeskim.

Bariery na drodze do polsko-czeskiego sojuszu

Choć raport Instytutu Sobieskiego wskazuje na duży potencjał współpracy Polski i Czech, realizacja proponowanego sojuszu może napotkać istotne przeszkody. Warszawa i Praga nie zawsze mają tożsame priorytety gospodarcze, a przedsiębiorstwa z obu państw pozostają konkurentami w wielu sektorach, między innymi w przemyśle i transporcie. Wyzwaniem będą również wysokie koszty wspólnych inwestycji infrastrukturalnych oraz konieczność uzgodnienia stanowisk wobec unijnej polityki klimatycznej, energetycznej i przemysłowej. Ostateczny sukces takiego partnerstwa będzie więc zależał nie tylko od potencjału gospodarczego obu państw, ale także od ich zdolności do wypracowania kompromisów i konsekwentnej realizacji wspólnych projektów.

Czy Polska i Czechy stworzą nowy blok gospodarczy w Europie?

Główny wniosek raportu Instytutu Sobieskiego jest jednoznaczny: Polska i Czechy mają potencjał, aby wspólnie odgrywać większą rolę w europejskiej gospodarce i polityce przemysłowej.

Zdaniem autorów Warszawa i Praga stoją przed szansą przekształcenia dynamicznie rozwijających się relacji gospodarczych w trwały sojusz strategiczny. To, czy tak się stanie, będzie zależeć przede wszystkim od decyzji politycznych i zdolności obu państw do realizacji wspólnych projektów.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.10.2026 13:44
Źródło: Instytut Sobieskiego