Czeski rząd oznajmił że nie przyjmie już ŻADNYCH migrantów. Poparła to opozycja! Co zrobi UE?
06.06.2017 10:18

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Czechy nie przyjmą już żadnych migrantów na podstawie kwot rozdzielania przydzielonych przez Unię Europejską - powiedział na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu minister spraw wewnętrznych tego kraju Milan Chovanec. Przedstawiciele opozycji zgadzają się w tej sprawie z rządem.
- W związku z pogarszającą się sytuacją w zakresie bezpieczeństwa i dysfunkcjami całego systemu (rozdzielania imigrantów - red.), rząd zaakceptował wniosek o wstrzymaniu tego systemu dla Republiki Czeskiej
- powiedział Milan Chovanec.
- To oznacza, że Czechy nie będą przyjmować uchodźców z Grecji i Włoch według wcześniejszego schematu rozdzielania imigrantów
- dodał Chovanec.
Do końca września Czesi mieli przyjąć około 2,6 tys. uchodźców. Na razie przyjechało kilkanaście osób. Wczoraj rząd zdecydował, że po upłynięciu wrześniowego terminu, Czechy przestaną brać udział w tzw. kwotowym podziale imigrantów.
Co w takiej sytuacji zrobią unijni politycy? Będą grozić też Czechom?
/ Źródło: niezalezna.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.06.2017 10:18
Grzegorz "GrzechG" Gołębiewski: Partia Donalda Tuska to polityczny beton
21.03.2026 12:51
Unia Europejska. Suma zawiedzionych nadziei
21.03.2026 10:09
SAFE: kto kontroluje kody źródłowe uzbrojenia i czy Polska może je utracić
19.03.2026 08:49
Pięć propozycji prezydenta na reformę polityki klimatycznej Unii Europejskiej
18.03.2026 07:46

Komentarzy: 0
Wczoraj prezydencki minister Karol Rabenda oraz doradca głowy państwa Wanda Buk mówili na konferencji prasowej o kosztach systemu ETS dla Polski. Prezydent Karol Nawrocki chciałby całkowitego wycofania się Polski z systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2, ale w dzisiejszej konfiguracji politycznej jest to mało prawdopodobne. Dlatego Pałac Prezydencki przygotował pięć propozycji dotyczących reformy unijnej polityki klimatycznej.
Czytaj więcej
Cena bezpieczeństwa. Co naprawdę kryje się za programem SAFE
17.03.2026 12:34

Komentarzy: 0
Dyskusja na temat SAFE rozgrywa się w huku spadających bomb. I choć dzieje się to w przenośni, politycy bardzo chcą wytworzyć wrażenie, że decyzję naprawdę podejmujemy pod lufami karabinów. – Panowie, wokół jest wojna – mówi do prezydenta i szefa NBP premier. Choć nie pada to historyczne porównanie, kreowane jest poczucie, jakbyśmy obserwowali właśnie odrzucenie przez dawny Sejm z wykorzystaniem liberum veto wydatków państwa na wojsko w sytuacji przygotowywanego przez sąsiadów ataku. A przecież pieniądze nie są jedyną, a nawet nie najważniejszą rzeczą, o którą chodzi w tym sporze.
Czytaj więcej


