Biden: Jeśli to się stanie Rosja najedzie Polskę

- Wyobraźmy sobie, co się stanie. Powiedzmy, że wstrzymamy (pomoc), Rosja zajmie Ukrainę i wejdzie do Polski, albo na Białoruś. Jesteśmy wtedy na wojnie. My, Stany Zjednoczone, na wojnie - powiedział Joe Biden podczas nagranego w piątek wywiadu dla programu "60 Minutes" w telewizji CBS. Uzasadniał w ten sposób konieczność dalszej pomocy Ukrainie w obliczu coraz większego oporu ze strony Kongresu.
- Czy słyszałeś kiedyś o ważnej wojnie w Europie, w którą nie zostaliśmy wciągnięci? Nie chcemy, żeby to się stało - dodał.
Pytany, czy Ameryka jest w stanie pomagać zarówno Ukrainie, jak i Izraelowi, zachowując swoją gotowość bojową, Biden zapewnił z emfazą, że jest to możliwe. - Jesteśmy Stanami Zjednoczonymi Ameryki, na litość boską! - podkreślił.
CZYTAJ TAKŻE: Wybory 2023. Manfred Weber zachwycony
Biden przestrzega Izrael
Większość rozmowy poświęcona była konfliktowi na Bliskim Wschodzie i zamachom Hamasu. Biden określił je jako "barbarzyństwo tak brzemienne w skutkach, jak Holokaust" i stwierdził, że Izrael musi "zabrać się" i całkowicie zniszczyć Hamas - "zgraję tchórzy, którzy chowają się za cywilami".
Podkreślił jednak po raz kolejny, jak ważne jest, by unikać ofiar cywilnych i że mieszkańcy Gazy nie mają nic wspólnego z Hamasem. Przestrzegł też Izrael przed próbą okupacji Gazy.
- Myślę, że to byłby wielki błąd - powiedział. - Hamas i skrajne elementy Hamasu nie reprezentują wszystkich Palestyńczyków - zaznaczył.
Pytany o potencjalne otwarcie drugiego frontu konfliktu przez libański Hezbollah na północy Izraela i wspierający go Iran, Biden powiedział, że ma do nich jedno przesłanie: - Nie róbcie tego.
Tagi
Komentarze
Przeżyła śmiertelny zastrzyk. Teraz zapadła decyzja w jej sprawie

Trump nie wytrzymał. Padły mocne słowa pod adresem Zełenskiego

Trump otwiera drogę rosyjskiemu dieslowi. Ekspert wskazuje trzy sygnały dla Polski

Prezydent czy rząd? Sondaż pokazuje, komu Polacy bardziej ufają w relacjach z USA

Tȟašúŋke Witkó: Straszymy i nic nie robimy!

