Alarmujące wyniki niemieckich badań. Chodzi o infradźwięki z wiatraków

- Badanie objęło gminy z różną liczbą turbin
- Wskazano wzrost przypadków niewydolności serca
- Dyskusja wraca także w kontekście polskich przepisów
Niemieckie badanie o wpływie wiatraków na zdrowie
Naukowcy związani z Universitätsmedizin Mainz przedstawili wyniki badań dotyczących wpływu infradźwięków emitowanych przez turbiny wiatrowe na zdrowie człowieka.
Analiza została zaprezentowana podczas 132. Kongresu Niemieckiego Towarzystwa Medycyny Wewnętrznej w Wiesbaden w kwietniu 2026 roku.
Autorami badania byli prof. Christian-Friedrich Vahl oraz Oliver Dietz. Zaprezentowali oni poster zatytułowany „Deutlich erhöhte Inzidenz von Herzinsuffizienz und Rhythmusstörungen in Kommunen mit erheblichem Ausbau der Windenergie”.
Porównano cztery gminy
Badanie oparto na analizie danych z niemieckiej kasy chorych z lat 2015-2024. Naukowcy porównali cztery podobne gminy w okręgu Paderborn.
Borchen i Lichtenau dysponowały łącznie 224 turbinami wiatrowymi, podczas gdy w Delbrück i Hövelhof znajdowało się jedynie osiem turbin.
Według autorów badania gminy miały porównywalną strukturę wieku, płci oraz warunków socjoekonomicznych.
Wzrost przypadków niewydolności serca
Jak wynika z przedstawionych danych, w gminach z dużą liczbą wiatraków odnotowano wyraźny wzrost przypadków niewydolności serca oraz zaburzeń rytmu serca.
Autorzy wskazali, że w latach 2021-2024 liczba przypadków niewydolności serca wzrosła od 21 do 68 proc. rocznie. W przypadku zaburzeń rytmu serca również odnotowano znaczące różnice statystyczne.
Wcześniejsze eksperymenty naukowców
Badacze przypomnieli także wcześniejsze eksperymenty prowadzone na izolowanym ludzkim mięśniu sercowym. Według przedstawionych wyników infradźwięki miały obniżać siłę skurczu serca i wpływać na metabolizm wapnia w komórkach mięśnia sercowego.
Wśród możliwych skutków wymieniano m.in. kołatanie serca, bezsenność oraz chroniczne zmęczenie.
Spór o wiatraki także w Polsce
Temat turbin wiatrowych budzi emocje również w Polsce. Rozwój energetyki wiatrowej jest elementem polityki klimatycznej Unii Europejskiej, która zakłada osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku.
W 2023 roku rząd PiS znowelizował ustawę wiatrakową, zmniejszając minimalną odległość farm wiatrowych od zabudowań z 1 kilometra do 700 metrów.
Obecna koalicja rządząca pod wodzą Donald Tusk chce dalszego zmniejszenia tej odległości - do 500 metrów. Premier zapowiadał wcześniej, że energetyka wiatrowa ma być ważnym elementem przyszłości polskiej energetyki.
Komentarze
TSUE odmówił sędziwemu żołnierzowi AK ws. niemieckiego serialu "Nasze matki, nasi ojcowie"

Jest wniosek do RPO o podjęcie czynności ws. ataku niemieckiej policji na Polaków w Berlinie
Wspólne oświadczenie Polski i Niemiec

Nazistowska mentalność „przyjaciół” zza Odry

Kosiniak-Kamysz i Pistorius podpisali umowę o współpracy obronnej








