Szukaj
Konto

ABW odebrała dostęp do informacji niejawnych Szatkowskiemu. Jest odpowiedź

10.07.2025 17:30
Tomasz Szatkowski
Źródło: fot. PAP/Rafał Guz
Komentarzy: 0
Były ambasador przy NATO Tomasz Szatkowski po rocznej kontroli ABW stracił certyfikaty bezpieczeństwa. Szatkowski zapowiada odwołania do sądu.
Co musisz wiedzieć
  • Tomasz Szatkowski stracił dostęp do tajemnic krajowych, unijnych i NATO po kontroli Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
  • ABW potwierdziła część zarzutów wobec Szatkowskiego.
  • Szatkowski twierdzi, że decyzja ma charakter polityczny i zapowiada odwołanie.
  • Utrata certyfikatów wykluczyła go z udziału w szczycie NATO w Waszyngtonie.

 

Tomasz Szatkowski stracił dostęp do tajemnic

Decyzja zapadła po zakończonym w lipcu 2025 r. postępowaniu kontrolnym, które trwało dwanaście miesięcy.

Według ustaleń TVN24, ABW potwierdziła część zarzutów formułowanych wobec Szatkowskiego jeszcze w czasach, gdy koordynatorem służb był Mariusz Kamiński. Sprawa dotyczyła m.in. wyników testu wariograficznego z 2019 r., które - zdaniem śledczych - miały zostać zatajone.

Szatkowski odpowiada

"Wczoraj w godzinach wieczornych dowiedziałem się od dziennikarzy portalu TVN 24, że podległa Premierowi ABW, po roku postępowania kontrolnego, w ostatnim momencie tej procedury, podjęła decyzję o odebraniu mi dostępu do informacji niejawnych. Tak jak i poprzednio, także i tym razem dowiaduję się o decyzjach służb od dziennikarzy, a nie przewidzianą prawem drogą, co jest jeszcze jednym przejawem rutynowej już ostatnio bezprawności działania sektora służb" - komentuje sprawę na platformie X Tomasz Szatkowski.

Były ambasador określił działania ABW jako "próbę przedłużania osłony motywowanych wewnątrzpolitycznie działań Premiera Donalda Tuska w jego sprawie". "Począwszy od odwołania z placówki przy NATO bez zgody Prezydenta RP, zablokowania unikalnej dla Polski możliwości wygrania przeze mnie konkursu na stanowisko jednego z zastępców Sekretarza Generalnego NATO, aż po zniesławienia mnie z trybuny sejmowej, jako elementu politycznej walki z Prezydentem RP, i prezydenckim sprzeciwem wobec tych bezprawnych praktyk" - dodał.

Szatkowski zapowiedział złożenie skarg do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a w razie potrzeby do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

W sprawie kwestionowania mojego dostępu do informacji niejawnych od samego początku było wiele innych jaskrawych nieprawidłowości. Prowadząca postępowanie kontrolne ABW, dopiero na mój wniosek, po niemal 9 miesiącach od formalnego wszczęcia, przeprowadziła jakiekolwiek działania weryfikujące, w tym wysłuchanie mnie. To wysłuchanie wykazało w pełni bezpodstawność i bezprawność prowadzonego postępowania. Prowadzący postępowanie funkcjonariusze de facto przyznali, że nie zaistniała żadna nowa informacja poddająca w wątpliwość dawanie przeze mnie rękojmi zachowania tajemnicy, która nie byłaby wcześniej zbadana przez służby wydające moje poświadczenia. ABW również kompletnie nie interesowała się posiadanymi przeze mnie dokumentami, które jednoznacznie świadczą o bezpodstawności podważania mojego dostępu do informacji niejawnych

- stwierdził.

Szatkowski i postępowanie ABW

Pierwsze informacje o wątpliwościach wobec Szatkowskiego ujawnił w maju 2024 r. minister spraw wewnętrznych Tomasz Siemoniak. Kilka tygodni później "Gazeta Wyborcza" opublikowała materiały, według których Służba Kontrwywiadu Wojskowego miała zgromadzić obciążające Szatkowskiego materiały.

W lipcu 2024 r., podczas przygotowań do szczytu NATO w Waszyngtonie, ABW wszczęła formalną procedurę kontrolną, co skutkowało zawieszeniem dostępu Tomasza Szatkowskiego do tajnych informacji. Na szczyt pojechał ostatecznie Jacek Najder, który przejął obowiązki ambasadora RP przy NATO.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.07.2025 17:30
Źródło: tvn24.pl / wp.pl