Szukaj
Konto

39-letni Emmanuel Macron to najmłodszy przywódca Francji od czasów Napoleona Bonaparte

15.05.2017 11:27
39-letni Emmanuel Macron to najmłodszy przywódca Francji od czasów Napoleona Bonaparte
Źródło: Wikimedia Commons
Komentarzy: 0
39-letni Emmanuel Macron został wybrany prezydentem Republiki Francuskiej – to najmłodszy przywódca tego kraju od czasów Napoleona Bonaparte. Jednak faktyczny zakres jego władzy określą czerwcowe wybory parlamentarne.
Zwycięstwo byłego ministra gospodarki w gabinecie poprzedniego prezydenta Francois Hollande’a nie było żadnym zaskoczeniem. Wszystkie sondaże wskazywały na wyraźną przewagę Macrona nad jego rywalką w drugiej turze - przywódczynią Frontu Narodowego Marine Le Pen. 66 procent poparcia dla Macrona oznacza, że powtórzył się przypadek ojca Marine - Jean-Marie Le Pen ponad dekadę temu również nie potrafił przekonać do siebie wyborców, zdecydowanie przegrywając z Jacquesem Chiracem. Jednak Marine Le Pen uzyskała znacznie wyższe poparcie, niż niegdyś jej ojciec, a co ważniejsze, zdołała do siebie przyciągnąć nie tylko prawicowy elektorat. Według powyborczych ankiet na przywódczynię Front National głosowała również pewna liczba Francuzów, którzy w pierwszej turze poparli skrajnie lewicowego kandydata, jakim był Jean-Luc Melenchon. Niepokojąca może być również frekwencja - o ile w pierwszej turze była wysoka, o tyle w drugiej - najniższa od lat. Niepokój budzi również bardzo duża liczba nieważnych głosów.

Najtrudniejsze dopiero przed nim
Prasa francuska wygraną Macrona przyjęła z ulgą - lewicowy "Liberation" przywitał go wielkim tytułem "Bien joue" - czyli "dobra robota". Centroprawicowy "Le Figaro" poniedziałkowe wydanie opatrzył tytułem "Zwycięstwo z marszu" - to oczywiście aluzja do ugrupowania, które stworzył Macron, a które nazywa się właśnie "En Marche!", czyli - "Naprzód" lub "Maszerujmy". Z kolei "Le Monde" zauważył, iż nowy młody prezydent "przybył z rękami wzniesionymi w stronę nieba". Wszyscy obserwatorzy zgodnie podkreślają jednak, że najtrudniejsze zadanie dopiero przed Macronem. Będzie nim przekonanie jak największej liczby Francuzów do głosowania na jego ugrupowanie w nadchodzących wyborach parlamentarnych. Dopiero dysponując stabilną większością w Zgromadzeniu Narodowym, Macron będzie mógł realizować swój program wyborczy.
Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.05.2017 11:27