Zamieszki we Francji. Zatrzymano 142 osoby

Zamieszki we Francji
Demonstracja odbyła się wczoraj z udziałem podobnej liczby manifestujących, jak przed tygodniem, natomiast przy zupełnie odmiennych warunkach bezpieczeństwa - powiedziała rzeczniczka w radiu France Inter. Przekonywała, że zmobilizowane w sobotę siły bezpieczeństwa „pozwalały na maksymalną ochronę” punktów handlowych, choć, jak przyznała, doszło do kradzieży w jednym sklepie, a w innym
- do zniszczeń.
Denechere podkreśliła, że pod koniec demonstracji, która, ogółem, „przebiegła dobrze”, pojawiło się około 500 osób atakujących policjantów i dokonujących aktów wandalizmu.
Demonstracja w Paryżu
Demonstracja w Paryżu odbyła się w sobotę po południu, tak jak 17 października, pod hasłami protestu przeciwko rosnącym kosztom życia. Według prefektury w pochodzie uczestniczyło 110 tys. osób, a według organizatorów - 250 tys. W Paryżu i w innych miastach protest przebiegł spokojnie, choć pod koniec pochodów doszło do starć z policją. Podobnie było w Marsylii, Lyonie i Nicei.
Mer francuskiej stolicy Emmanuel Gregoire napisał w niedzielę w serwisie X, że - mimo tych starć - w stolicy „demonstracja przebiegła w znacznie spokojniejszych warunkach”.
Dziennik „Le Figaro” podał w niedzielę, że inicjatorzy poprzednich protestów potwierdzili, iż następne demonstracje odbędą się 31 października. Na stronie internetowej, gdzie koordynowane są protesty, nawiązującej do ruchu „żółtych kamizelek” z lat 2018-19, pojawił się apel, by 31 października gromadzić się pod parlamentem i siedzibami merostw. Protest, w tym w formule „sit-in” (gdy uczestnicy protestują pokojowo, siadając w wybranym miejscu i odmawiając jego opuszczenia - PAP), miałby być manifestacją przeciwko ograniczaniu demonstracji.
Po 17 października w niektórych miejscach władze zabroniły protestów; chodzi głównie o centra miast, gdzie przed tygodniem doszło do grabieży i zniszczeń.
Komentarze
Zamieszki we Francji. Wstrząśnięty właściciel sklepu: "Grożą, że poderżną nam gardła"

Przelękniona i pękająca Francja wraca do de Gaulle’a

Tȟašúŋke Witkó: Koniec polskich kompleksów!

Ponad 5 tys. zatrzymanych we Francji. Uczniowie zapowiadają kolejne protesty

Francja w ogniu. Le Pen: „To zamieszki organizowane przez profesjonalistów”








