Krwawa strzelanina pod Paryżem. Napastnik otworzył ogień do przechodniów

Strzelanina pod Paryżem. Napastnik strzelał do przechodniów
Krwawa strzelanina we Francji. W piątek 23 października około godz. 10:30 w miejscowościach Trappes i La Verrière, położonych na zachód od Paryża, doszło do dramatycznych wydarzeń. Uzbrojony mężczyzna otworzył ogień, oddając serie strzałów.
Jak informuje francuski dziennik „La Dépêche du Midi”, jedna osoba zginęła, a cztery kolejne zostały ranne. Z doniesień medialnych wynika, że napastnik przemieszczał się samochodem.
Napastnik strzelał do przechodniów
Według serwisu Actu17 mężczyzna miał posługiwać się bronią automatyczną. Strzały padały w różnych miejscach na terenie dwóch sąsiadujących miejscowości w departamencie Yvelines.
Z pierwszych relacji wynika, że celem ataku byli przechodnie. Nie podano dotąd szczegółowych informacji o tożsamości ofiar ani stanie zdrowia czterech rannych osób.
Policja zatrzymała podejrzanego. Motyw nieznany
Francuskie służby zatrzymały mężczyznę podejrzewanego o przeprowadzenie strzelaniny. Według informacji przekazanych przez „La Dépêche du Midi”, za BFMTV, do zatrzymania doszło w miejscowości Coignières.
Na razie nie wiadomo, dlaczego mężczyzna otworzył ogień. Nie ujawniono również jego tożsamości.
Komentarze
Ponad 5 tys. zatrzymanych we Francji. Uczniowie zapowiadają kolejne protesty

Francja w ogniu. Le Pen: „To zamieszki organizowane przez profesjonalistów”

Pentagon zwołuje rozmowy o przyszłości NATO w Polsce. Dwa mocarstwa bez zaproszenia

Podpalony wóz strażacki, ranny ratownik. Francją wstrząsnęły kolejne protesty



