Szukaj
Konto

Francuskie i włoskie miasta zdemolowane. Teraz czas na Niemcy?

paryz w czasie zamieszek
Źródło: PAP/EPA | Autor: MOHAMMED BADRA | Licencja: umowa licencyjna | Paryż
Niemieckie służby przygotowują się na masowe tzw. demonstracje młodzieży zapowiedziane na 31 października. Organizatorzy protestów domagają się zmian w polityce klimatycznej i gospodarczej oraz sprzeciwiają się planom przywrócenia poboru do wojska. Policja obawia się, że manifestacje mogą przerodzić się w zamieszki podobne do tych, przed którymi ostrzegano we Francji.
Co musisz wiedzieć:
  • Na 31 października zapowiedziano protesty młodych Niemców.

  • Organizatorzy sprzeciwiają się drożyźnie i planom przywrócenia poboru.

  • Służby monitorują internet i przygotowują się na możliwe zamieszki.

Niemcy szykują się na masowe protesty

W Niemczech rośnie mobilizacja młodych aktywistów, którzy zapowiadają demonstracje pod koniec października. Za organizacją protestów w internecie stoją przede wszystkim środowiska działające pod hasłami „GenZ regelt” oraz „GenZ steht auf”. Wśród najważniejszych postulatów protestujących znajdują się skuteczniejsza ochrona klimatu, przeciwdziałanie rosnącym kosztom życia oraz rezygnacja z planów przywrócenia obowiązkowej służby wojskowej.

Inspiracją dla niemieckiej młodzieży mają być wydarzenia we Francji, gdzie początkowo uczniowskie protesty przerodziły się w masowe demonstracje społeczne, którym towarzyszyły akty przemocy.

 

Niemieckie służby obawiają się zamieszek

Jak przekazał rzecznik niemieckiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, władze federalne i poszczególne landy współpracują w ramach wspólnego centrum zajmującego się zwalczaniem ekstremizmu i terroryzmu. Służby na bieżąco analizują poziom zagrożenia, korzystając również z informacji przekazywanych przez partnerów zagranicznych, w tym Francję i Włochy. Niemiecki kontrwywiad zwiększył monitoring internetu i mediów społecznościowych w poszukiwaniu treści nawołujących do przemocy. Policja federalna pozostaje w gotowości do wsparcia lokalnych funkcjonariuszy. Możliwe jest również zawracanie na granicach osób podejrzewanych o zamiar wywoływania zamieszek.

 

Obawy przed powtórką z Francji. Problematyczna data protestów

Do możliwych demonstracji przygotowują się m.in. władze Hesji i Dolnej Saksonii. Przedstawiciele niemieckiego Związku Zawodowego Policji (GdP) ostrzegają przed scenariuszem, w którym protestom towarzyszyłyby grabieże, akty wandalizmu i starcia z funkcjonariuszami. Dodatkowe obawy budzi termin manifestacji. Protesty zaplanowano na 31 października, czyli Halloween, kiedy na ulicach niemieckich miast częściej wykorzystywane są materiały pirotechniczne.

Służby obawiają się, że sytuację mogą wykorzystać radykalne grupy nastawione na konfrontację z policją. Na razie jednak nie wiadomo, jak liczne okażą się demonstracje i czy dojdzie do zapowiadanej eskalacji.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.10.2026 19:26
Źródło: pap