Zamieszki we Francji. Wstrząśnięty właściciel sklepu: "Grożą, że poderżną nam gardła"

Zamieszki w Paryżu. Właściciel sklepu usłyszał groźby śmierci
Dramatyczne sceny rozegrały się w sobotę 17 października w centrum Paryża. W pobliżu placu Republiki, gdzie doszło do gwałtownych starć z policją, właściciel jednego ze sklepów musiał zabarykadować się w swoim lokalu.
Cédric, który od 30 lat prowadzi działalność w centrum francuskiej stolicy, opowiedział o wszystkim na antenie francuskiego RTL. Według jego relacji w okolicy znajdowało się od 400 do 500 najbardziej radykalnych uczestników demonstracji. Napastnicy mieli rozbijać witryny sklepowe, rzucać odłamkami szkła w policjantów i grozić znajdującym się w sklepie ludziom.
Zniszczyli mój biznes. Rozbili moje witryny sklepowe. Biorą kawałki szkła, żeby rzucać nimi w policję prewencyjną. Pokazują nam środkowy palec. Grożą, że poderżną nam gardła. To po prostu apokalipsa
– relacjonował przedsiębiorca.
Zabarykadował się w sklepie. Bał się kolejnego ataku
Jak opowiadał Cédric, jego sklep został poważnie uszkodzony. Dzięki metalowym zabezpieczeniom udało się uratować część znajdującego się w nim mienia. Przedsiębiorca obawiał się jednak, że agresywne osoby spróbują sforsować kolejne zabezpieczenia. Przyznał, że fizyczne przeciwstawienie się napastnikom nie było możliwe.
Mężczyzna podkreślił, że przez trzy dekady pracy w centrum Paryża nigdy nie zetknął się z podobną sytuacją.
Francja. Gwałtowne zamieszki podczas protestów
Do dramatycznych wydarzeń doszło podczas ogólnokrajowych demonstracji przeciwko rosnącym kosztom życia. W sobotę na francuskie ulice wyszły setki tysięcy ludzi. Choć wiele demonstracji przebiegło pokojowo, w niektórych miastach doszło do poważnych zamieszek.
Manifestacje zostały przyćmione przez ataki na budynki publiczne i akty grabieży, do których doszło w większych miastach, w tym w Paryżu.
Po sobotnich zamieszkach zatrzymano ponad 1800 osób.
Komentarze
Farage i Bardella podpisali memorandum ws. migrantów. Mówią o „nowej Entente Cordiale”

„Frygijczycy”, czyli przemija postać świata

Rosja grozi Paryżowi i Londynowi. „Konsekwencje mogą być całkowicie nieprzewidywalne”

Dziennikarz podszył się pod migranta. Przeniknął do siatki przemytników

Starcia w ośrodku dla migrantów w Grecji. 35 osób uciekło, trwają poszukiwania







