13 osób zatrzymanych za niszczenie umocnień granicznych. Jest wniosek prokuratury

Całej trzynastce zatrzymanych w związku z niedzielnym incydentem koło wsi Szymaki postawione zostały zarzuty zniszczenia - wspólnie i w porozumieniu - mienia, czyli fragmentu zasieków zbudowanych na granicy, przy kwalifikacji, iż był to występek o charakterze chuligańskim.
Skazując za taki występek, sąd wymierza karę przewidzianą za dane przestępstwo w wysokości nie niższej od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę. Śledczy wystąpili do sądu z wnioskami o areszt tymczasowy całej grupy podejrzanych.
Do incydentu doszło w niedzielę po południu. Jak widać na nagraniach umieszczonych w mediach społecznościowych, grupa osób weszła na pas drogi granicznej, użyła nożyc do metalu, zaczepiła liny i próbowała rozerwać zasieki z drutu kolczastego ułożone na granicy Polski z Białorusią.
Według oświadczeń osób uczestniczących w tej akcji zamieszczonych w mediach społecznościowych, był to "akt obywatelskiego nieposłuszeństwa", w celu wyrażenia sprzeciwu "wobec okrutnej polityki rządu" i "zamykania granicy przed osobami, które uciekają ze swoich krajów w obawie przed torturami lub ewentualną śmiercią". - Chcemy pokazać solidarność z nimi, jesteśmy gotowi ponieść za to konsekwencje - mówiły uczestniczki akcji.
Komentarze
Polska nihilistyczna

Zagraniczni turyści coraz chętniej wybierają Polskę. Padł rekord wydatków

Koniec sporu zbiorowego w T.ERRE Polska. Solidarność wywalczyła podwyżki dla załogi

Fałszywe nagrania podsycają konflikt Polaków z Ukraińcami. Żaryn ostrzega przed rosyjską dezinformacją

Minister obrony Litwy: Rosja postrzega kraje bałtyckie i Polskę jako kolejne cele
